Zdrowie 50 plus

Koronawirus i seniorzy

Zgodnie z zapowiedzią z dnia 4 sierpnia br. serwis społecznościowy kobieta50plus.pl rozpoczął akcję skierowana do naszych czytelników i  „możnych tego świat”, aby na serio zajęli się ochroną osób w podeszłym wieku przed pandemią
 
Czytaj poprzedni artykuł https://www.kobieta50plus.pl/pl/zdrowie-50-plus/seniorzy-i-koronawirus Obiecaliśmy, że na naszym portalu będziemy umieszczać propozycje zmian przepisów prawa oraz opisywać absurdy w działaniu różnych instytucji, które w czasie pandemii mogą spowodować zagrożenie  zdrowia, a nawet życia.

Na odzew czytelników nie trzeba było długo czekać. Ze względu na:
1)    ochronę danych osobowych;
2) zabezpieczenie kobieta50plus.pl przed postawieniem zarzutu pomówienia lub kryptoreklamy;
przyjęliśmy zasadę nie publikowania listów czytelników w całości, a jedynie ich streszczenia. Pozwala to na usunięcie  nazwisk, czy nazw własnych.
 
Opis zdarzenia, na podstawie informacji przysłanej przez czytelniczkę

Czytelniczka, osoba w podeszłym wieku, jest klientką jednego z banków, z którym ma zawartą umowę na dokonywanie płatności przez Internet. Wiosną 2020 r. nastąpiła blokada tej usługi. Aby odblokować możliwość opłacania rachunków on-line należało:
1) udać się osobiście do siedziby banku,
 albo
2) załatwić sprawę telefonicznie, dzwoniąc na  wskazany przez bank numer.

Czytelniczka, osoba w grupie podwyższonego ryzyka zakażenia koronawirusem,  podjęła próbę odblokowania swojego konta telefonicznie. Pracownik banku, który telefon odebrał, miał za zadanie sprawdzenie tożsamości  naszej czytelniczki:
1)  zadawał pytania, mające na celu weryfikację danych osobowych (pesel, imię ojca, nazwisko panieńskie matki, itp.) -  na wszystkie pytania  uzyskał poprawne odpowiedzi;

2) następnie poinformował, że w trakcie rozmowy wysyła SMS, który trzeba odebrać nie przerywając rozmowy i odczytać jego treść.

Tego naszej czytelniczce nie udało się wykonać, bo jej stary aparat telefoniczny nie miał funkcji odbierania SMS w trakcie rozmowy.

Czytelniczka odbyła szereg rozmów telefonicznych z pracownikami banku oraz wysłała do nich szereg maili. Bank nie podał podstawy prawnej, z której wynikała konieczność posiadania telefonu, przy pomocy którego można odebrać SMS i odczytać jego treść nie przerywając rozmowy. Za to poradził, jak ominąć  ww. wymóg - pożyczyć od kogoś telefon i włożyć do niego własną  kartę SIM.

Czytelniczka jest osoba samotną, nie miała od kogo pożyczyć odpowiedniego telefonu, więc aby odblokować możliwość płacenia przez Internet musiała taki telefon kupić. Udało się to dzięki pomocy znajomego, który zamówił i zapłacił za telefon ze swojego konta on-line oraz nauczył czytelniczkę jak się tym telefonem posługiwać, żeby spełnić wymagania banku.

Wszystko to działo się w czasie, kiedy poruszanie się po naszych miastach i wsiach było niemalże zabronione, a sklepy sprzedające telefony zamknięte.

Komentarz
Nazwy banku nie podajemy, nie jest naszą intencją potępianie kogokolwiek. Celem jest  zwrócenie uwagi na bezsilność seniorów w konfrontacji z informatykami, młodymi ludźmi obsługującym banki, którym zapewne nie przyszło nawet do głowy, że ktoś może nie mieć „nowoczesnego” telefonu.

Konieczność pójścia do banku i do sklepu z telefonami - to narażenie  na zarażenie koronawirusem, a konieczność kupna telefonu, to niepotrzebny wydatek, nie wspominając o odsetkach za brak opłacenia rachunków w terminie.
Odbieranie  w trakcie rozmowy wysłanego przez bank SMS, to nie sprawdzanie tożsamości klienta banku, a sprawdzanie  jakości posiadanego przeze tego klienta telefonu i umiejętności  posługiwania się tym telefonem.

Nasza czytelniczka jest osobą, która ma dostęp do Internetu i jak wynika z jej listu, nie najgorzej radzi sobie z obsługą komputera. Zwracamy uwagę, że wiele osób w podeszłym wieku, które w czasie pandemii nie powinny chodzić do placówek banków:
1) nie ma dostępu do Internetu;
2) nie ma komputera i "nowoczesnego" telefonu (przykład naszej czytelniczki) oraz nie umie obsługiwać biegle sprzętu elektronicznego.

Trzeba pamiętać, że seniorów często nie stać  na Internet i nowoczesny sprzęt.

Apelujemy do zarządów banków, aby zrobić wszystko, aby opisane zdarzenie nie mogło mieć już nigdy miejsca. Chętnie pomożemy, nasi eksperci też mogą się włączyć, aby pomóc w opracowaniu zasad dokonywania płatności przez seniorów, bez konieczności  przychodzenia do banków, również dla  seniorów bez dostępu do Internetu.

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • To znowu ja 29/08/2020, 15:09

    Postęp cyfryzacyjny pędzi jak Pendolino. A seniorzy będą wykluczani z tego rozwoju wprost proporcjonalnie do upływającego czasu. Radzę zaprzyjaźnić się z dzieckiem, a najlepiej z wnukiem w kwestii korzystania z dobrodziejstw cywilizacji...