Zdrowie 50 plus

Seniorzy i koronawirus

Portal kobieta50plus.pl rozpoczyna akcję skierowaną do „możnych tego świat”, aby na serio zajęli się ochroną osób w podeszłym wieku przed zarażeniem się koronawirusem

Nasze artykuły kierujemy też do wszystkich chcących wiedzieć więcej i do tych chcących zmieniać świat na lepsze czyli naszą społeczność portalu kobieta50plus.pl    

Od miesięcy słyszymy, że:
1)  najbardziej podatni na zakażenie COVID-19  są seniorzy,
2) jedyną metodą zapobieżenia rozprzestrzeniania się COVID-19 jest izolowanie się od innych osób.
Wnioski nasuwają się same. Należy dążyć do likwidacji dużych zgrupowań ludzi, w tym np. kolejek do sklepów, urzędów, banków i poczty, a seniorzy nie powinni stać w żadnych kolejkach.

Czas najwyższy, aby Władze Polski zadbały o seniorów, których są miliony. Jeśli nasi rodzice, teściowie zaczną masowo chorować system opieki zdrowotnej nie wytrzyma takiego obciążenia.   
Apelujemy o to, aby umożliwiono nam  bezpieczne, bez konieczności wychodzenia z domu:
1) robienie zakupów, zwłaszcza jedzenia;
2) odbieranie korespondencji;
3) opłacanie rachunków;
4) opłacanie podatków;
5) załatwianie spraw w urzędach.
Część z nas potrafi to robić przez Internet. Za innych zrobi to kochająca rodzina. Jednak wśród nas jest ogromna grupa ludzi samotnych, którzy nie umieją posługiwać się komputerem i nie mają dostępu do Internetu.  

Dotychczas odbieranie korespondencji nie stanowiło problemu. Seniorzy, na ogół byli w domu, kiedy listonosz przynosił im list polecony. Obecnie, coraz częściej, listonosze zostawiają awizo w skrzynkach pocztowych, bez  względu na to czy ktoś jest w mieszkaniu czy nie. W ten sposób nie muszą chodzić po budynkach, w których mieszkają  setki ludzi. Tyle, że kolejki przed placówkami pocztowymi robią się dłuższe.

W trosce o swoje zdrowie, część osób w podeszłym wieku, przeniosła się wiele kilometrów od miejsca, w którym dotychczas odbierała korespondencję, np.:
1) do letnich domków, gdzie mogą bezpiecznie spacerować po własnym ogrodzie;
2) do swoich bliskich – dzieci, czy wnuków, dzięki czemu  mają zapewnioną opiekę i zrobione zakupy.   
Pod adresami przebywania chcieliby zapewne odbierać korespondencję do czasu trwania epidemii.

Według Biura Obsługi Klienta Poczty Polskiej zmiana adresu dostarczania korespondencji wymaga osobistego stawienia się  w placówce pocztowej.

Kolejny problem – to opłacanie rachunków. Nie wszyscy w Polsce mają dostęp do Internetu, a nawet jeśli mają to nie zawsze umieją dokonywać płatności w formie elektronicznej. Dotyczy to zwłaszcza  seniorów, którzy swoje rachunki opłacają w banku, na poczcie, czy  w kasie dostawcy prądu, gazu albo spółdzielni mieszkaniowej.

W trosce o zdrowie wszystkich Polaków, a zwłaszcza osób starszych, powinno się  wprowadzić rozwiązania prawne, które ograniczą do minimum konieczność wchodzenia na do placówek pocztowych i banków, a tym samym konieczność stania w kolejkach, w których łatwo zarazić się niebezpiecznym wirusem. Rozwiązania te nie mogą być oparte na założeniu, że każdy Internet.

Poczta Polska mogłaby, przynajmniej seniorom:
1) wkładać przesyłki polecone do skrzynek pocztowych, bez konieczności ich kwitowania, było tak przez pewien czas, ale znowu przywrócono tzw. awizo;
2) skanować korespondencję i wysyłać ją na wskazany adres mailowy;
3) zmieniać adresy dostarczania przesyłek, bez konieczności przychodzenia do jej placówki, celem weryfikacji danych osobowych.

Odbywałoby się to na prośbę zainteresowanego, wyrażoną w formie oświadczenia, np.:
1) wrzuconego do skrzynki pocztowej (bez koperty i znaczka, bo z ich kupnem też może być problem);
2) wysłanego elektronicznie.

Ze sprawdzeniem wiarygodności oświadczenia nie powinno być kłopotów. Łatwo ustalić numer dowody osobistego oraz czy ktoś przebywa np. w domu letniskowym, będącym jego własnością, albo u syna czy córki.

Bank, w którym dana osoba ma konto, mógłby opłacać jej rachunki na podstawie stosownego zlecenia, podobnego do zlecenia stałego. Odbywałoby się to na prośbę zainteresowanego, wyrażoną w formie oświadczenia, np.:
1) wrzuconego do specjalnej skrzynki należącej do banku;
2) wysłanego pocztą elektroniczną lub listem zwykłym.

Z weryfikacją  prawdziwości oświadczenia nie powinno być problemów. Banki doskonale wiedzą, kto opłaca jakie rachunki. Ponadto łatwo sprawdzić, czy np. dostawca wody wystawił rachunek danej osobie albo czy ktoś jest członkiem danej spółdzielni mieszkaniowej.  Dostawcy prądu, wody, gazu czy spółdzielnie mieszkaniowe, za zgodą seniora, mogłyby jego rachunki przekazywać bezpośrednio bankom.

Czas najwyższy, aby w tym szczególnym czasie Władze Polski zadbały o seniorów, których są miliony. Nie mówimy, nie prosimy o podwyżki emerytur. Apelujemy o to, aby umożliwiono  bezpiecznie odbieranie poczty i opłacanie rachunków w czasie epidemii.

Płacenie rachunków, bez konieczności chodzenia do banku, czy na pocztę, nie może być uzależniona od dostępu do Internetu, na  który przy emeryturze 1200 zł. brutto seniora nie stać.  Apelujemy o pomoc dla takich ze starszych osób, które nie mają komputera, Internetu lub nie umieją się biegle posługiwać sprzętem elektronicznym, a nie stać ich na  korepetycje u informatyków.  

Spełnienie tych postulatów wymaga zmian organizacji pracy sklepów, urzędów, banków i poczty. W niektórych przypadkach również zmian przepisów prawa - apel do Posłów i Senatorów oraz Rządu, aby to jak najszybciej  to zrobili.

Na naszym portalu będziemy umieszczać sugerowane propozycje zmian oraz opisywać absurdy, które w czasie pandemii mogą spowodować zagrożenie zdrowia, a nawet życia. Komentujcie, przesyłajcie swoje opinie. Zawsze warto podzielić się swoim doświadczeniem i  wiedzą z innymi.   

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.