Jolanta Świetlikowska - wywiad
kobieta50plus.pl rozmawia z Panią Jolantą Świetlikowską literaturoznawcą, która od kilku lat prowadzi wraz z mężem (także literaturoznawcą ) popularny serwis internetowy poświęcony literaturze kryminalnej - Zbrodnia w Bibliotece www.zbrodniawbibliotece.pl i która założyła wydawnictwo Oficynka
kobieta50plus.pl Proszę powiedzieć, czy decyzja o założeniu wydawnictwa www.oficynka.pl była trudna dla Pani? To fascynujące, że udało się Pani w tym nowym własnym, biznesowym przedsięwzięciu połączyć pasję z zawodowym doświadczeniem. Jaki był proces dojrzewania tej decyzji?
Jolanta Świetlikowska Z jednej strony była to decyzja oczywista i łatwa. Od prawie dwudziestu lat pracuję w branży edytorskiej, przeszłam wszystkie szczeble wtajemniczenia: od bycia korektorką po funkcję prezesa jednego z większych polskich wydawnictw naukowych. I zawsze gdzieś tam drzemała we mnie myśl, że przyjdzie czas na to, by założyć własne wydawnictwo, by spróbować sił i wykorzystać swoje pomysły. Z drugiej strony była to oczywiście jedna z moich trudniejszych decyzji życiowych. Szybko przyzwyczajamy się do tego, co znamy, do wygody i możliwości, jakie oferuje tak zwany etat u kogoś. Rzucić to, by zacząć kompletnie od zera, zaryzykować – to rzeczywiście było wyzwanie. I początkowo faktycznie się bardzo bałam: Jak to będzie? Czy sobie poradzę? Trzeba przecież tyle rzeczy zbudować od podstaw, by wydawnictwo zaczęło działać. Ale od momentu narodzin Oficynki jedno wiem na pewno – to wspaniałe uczucie tworzyć coś samej, zmagać się z przeciwnościami, obserwować, co się udaje, a co nie. I ponosić za to pełną odpowiedzialność. Warto było;-) I wszystkich zachęcam do takich kroków.
Pewne zapyta Pani, jak założyć wydawnictwo. Formalnie bardzo prostu – wystarczy założyć działalność. A tak naprawdę – trzeba mieć dobry pomysł na to, jakie książki chce się wydawać, uwierzyć we własną intuicję i być konsekwentną. U mnie sprawa pomysłu była prosta – od zawsze czytam kryminały, więc od tego zaczynam. Będę jednak wydawała też inne powieści. Najwspanialszą stroną tego przedsięwzięcia jest możliwość obcowania z niezwykłymi ludźmi – autorami, artystami-grafikami, znakomitymi tłumaczami, wszystkimi osobami związanymi z książką i kulturą jej tworzenia. Ja mam szczęście;-)) już teraz z wydawnictwem współpracują zarówno wybitni polscy autorzy kryminałów i thrillerów, tacy jak Ewa Ostrowska, Adam Zalewski, Mariusz Czubaj, Jacek Skowroński, jak i twórcy spoza Polski, jak na przykład Fabrizio Battistelli, Maureen Jennings, autorka kultowej serii powieści o detektywie Murdochu, i wielu, wielu innych, których książki mamy w opracowaniu. Proszę często zaglądać na naszą stronę, rok 2011 zapowiada się naprawdę ekscytująco.
kobieta50plus.pl Kto w Polsce czyta kryminały? Czy prawdziwe byłoby twierdzenie, że tylko ludzie młodzi?
Jolanta Świetlikowska Zupełnie nieprawda! Kryminał jest lekturą uniwersalną, ten typ literatury czytają i nastolatki, i osiemdziesięciolatki. Jak to powiedział nasz autor, największy polski znawca kryminału i antropolog jednocześnie, Mariusz Czubaj, kryminał to kwestia fanowska. Ludzie czytający kryminały tworzą swojego rodzaju elitarny klub czytelników, a swoje zamiłowanie do takich lektur przekazują z pokolenia na pokolenie. Znam rodziny, w których wnuczki i babcie dosłownie wyrywają sobie kolejną zdobytą powieść. Podejrzewam, że często musi na tym tle dochodzić do rękoczynów, a na pewno do stosowania podstępów i snucia intryg;-) Zwłaszcza że czytelnicy kryminałów to ludzi obyci z różnego rodzaju podstępnymi technikami, umiejący przewidywać ruchy przeciwnika… A tak serio – powieść o zbrodni to niesłychanie demokratyczny gatunek. Jego odmian jest zresztą tak wiele – znajdzie się coś i dla zwolenników psychologicznego thrillera (polecam tu nasz „Kamuflaż” autorstwa Ewy Ostrowskiej, który ukaże się na początku 2011 roku), i dla fana klasycznego kryminału, wiecznie zatopionego w lekturze Christie, czy czytelnika powieści akcji w rodzaju Ludlama. Autorzy kryminału mieszają też często gatunki, eksperymentują. Ważne jest jednak to, że powieść kryminalna to poza intelektualną grą też możliwość obserwacji codziennej rzeczywistości – miast i krajów przedstawionych na kartach książek, postaci osadzonych w realiach historycznych czy współczesnych (a nawet i science fiction, bo i takie się zdarzają), zmieniających się uwarunkowań społecznych. A propos uwarunkowań i stereotypów – wiele można się dowiedzieć z kryminałów o sytuacji kobiet w różnych czasach, o tym, czego nie mogły, a co mogą dziś, i o tym, jak wyglądało lub wygląda ich życie. Jedną zaś z ciekawszych obserwacji na temat kobiet 50+ wynikającą z lektury kryminałów jest to, że nigdy nie należy im podskakiwać. Tak więc jeśli ktoś jeszcze nie czyta kryminałów, niech szybko to zmieni! Nieznajomość rzeczy może okazać się groźna w skutkach…
kobieta50plus.pl Proszę powiedzieć, jakie są Pani marzenia.
Jolanta Świetlikowska No tak, marzenia… w tej chwili bardzo proste: rozwinąć dobrze wydawnictwo i czerpać z tego dużo przyjemności. Aha, i żeby ktoś napisał kryminał o Fromborku, jednym z najbardziej urokliwych miasteczek w Polsce, całkowicie przez wszystkich zapomnianym…
kobieta50plus.pl Czego życzyłaby Pani sobie i wszystkim Polkom 50 plus.
Jolanta Świetlikowska Czego sobie życzę, to już odpowiedziałam, więc pozwoli Pani, że skupię się na życzeniach dla Czytelniczek Pani portalu. Najważniejsze w życiu jest poczucie spełnienia i szczęście. A żeby to osiągnąć, potrzebna jest odwaga, by w każdym wieku się rozwijać i podążać za własnymi marzeniami. I tego właśnie Paniom życzę;-)
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Ja również.
Rozmawiała Zuzanna









Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.