Głęboka potrzeba poznania świata
Specjalizującą się w fotografowaniu różnych obiektów sztuki (malarstwo, rzeźba, rzemiosło artystyczne, architektura, zabytki). Wieloletnia współpraca Elżbiety Sęczykowskiej z Muzeum Narodowym w Warszawie oraz z różnymi wydawnictwami przyniosła znaczący plon w postaci wielu publikacji albumowych. Reklama, fotografia studyjna, plenerowa, portret i pejzaż to zainteresowania, które artystka rozwija równolegle. Fascynacje przyrodą, odmiennymi kulturami i liczne podróże zaowocowały wieloma wystawami w kraju i za granicą.
kobieta50plus.pl wiemy, że umiesz jak mało kto wydobywać nastroje chwili, potwierdzają to recenzje wszystkich indywidualnych wystaw fotograficznych z dalekich podróży, których tytuły także wiele nam mówią m.in. Kolor Mongolii, Sakralna sztuka tybetańska, Lodowe pejzaże. Wspaniale kreujesz obiektywem atmosferę poszukując w świecie naturalnej przyrody miejsca dla człowieka. Powiedz co najbardziej fascynuje Cię w fotografii.
Elżbieta Sęczykowska: W fotografii najważniejszy jest oczywiście nastrój. Ważne są zatrzymane ulotne chwile, bez względu na to czy obiektem jest człowiek, sytuacja, architektura czy pejzaż, ale pokazane tak, aby stanowiły obraz niepowtarzalny, indywidualny, wykreowany przez fotografa w jemu tylko właściwy sposób. Może to być naturalny przekaz, pozostawiony bez żadnej wielkiej ingerencji z zewnątrz, ale może to być także niezwykły, barwny i malarski obraz albo czarno-biała grafika, gdzie liczy się jedynie forma, rytm czy światło. W zależności od zamierzenia artystycznego dokonuje się sam proces techniczny związany z tematem fotografii. Dlatego też w zależności od tego wyboru fascynująca może być zarówno praca w studio, której efektem jest powstanie całkiem nowej jakości, odrealnionego czasem zdjęcia, jak i naturalny obraz pokazujący otaczającą nas rzeczywistość wykreowaną jedynie przez światło czy odpowiedni kadr.
kobieta50plus.pl Będąc czynnym fotografikiem znajdujesz czas na organizowanie koncertów i wydarzeń muzycznych. Jak to się zaczęło i co właśnie sprawiło, że tak czynnie zaangażowałaś się w działania związane z muzyką.
Elżbieta Sęczykowska: W ciągu całego naszego życia zachodzą różnorakie procesy związane ze zmianą zainteresowań, z ich poszerzaniem, mówiąc krótko z naszym osobistym rozwojem… Na naszej drodze pojawiają się także wciąż nowi ludzie, dochodzi do nieprzewidzianych spotkań, podróży, zdarzeń. To wszystko stanowi niezwykłą inspirację do nowych wyzwań, do aktywności, do konieczności otwarcia na siebie, na innych i cały świat! Podejmujemy wciąż nowe decyzje, czasem mniej udane, czasem doskonałe, ale idziemy dzięki temu wciąż naprzód,nie cofamy się, nie poddajemy stagnacji, doświadczamy rzeczy rozmaitych… Ale powtarzam zawsze, że warto ich doświadczać nawet za cenę chwilowych porażek. Na końcu jest światło, szansa na znalezienie radości i wielkiej satysfakcji, choćby z tego, że się podjęło próbę, ryzyko a w ostateczności wykazało odwagę do przeprowadzenia pozytywnych zmian w swoim życiu zawodowym, czy osobistym.
Sytuacje zawodowe są płynne, nie zawsze stabilne, nie gwarantują też stałości miejsca pracy, stąd koniecznością stało się poszukiwanie rozwiązań alternatywnych, również w całkiem odmiennych obszarach życia. Decyduje o tym często zwykły przypadek, że nadarza się okazja zaistnienia w innej dziedzinie życia zawodowego, czasem pokrywającego się z osobistymi zainteresowaniami. Takim przykładem właśnie jest kontakt z muzyką, która towarzyszyła mi zawsze, była mi bliska, bez obecności której trudno wyobrazić sobie codzienne istnienie. Ona też daje impuls do twórczego myślenia, inspiruje, cieszy…
Tak właśnie narodziła się we mnie myśl powołania fundacji, która dawałaby szansę na łączenie przyjemnego z pożytecznym i stworzyła pole do organizacji działań kulturalnych w bardzo szerokim zakresie. Muzyka jest oczywiście najbardziej spektakularną dziedziną naszych działań, ale obok organizowanych koncertów, nadrzędnym celem Fundacji MECENAT SZTUKI jest przybliżenie historii Polski, dbałość o jej materialne i pozamaterialne dziedzictwo kulturowe.
kobieta50plus.pl Proszę powiedz jakie są Twoje marzenia
Elżbieta Sęczykowska: Moje marzenia nieodmiennie związane są z głęboką potrzebą poznawania świata, z podróżami, tymi bliskimi i tymi dalekimi, które pokazują całą jego fascynującą egzotykę, odmienność kultur, ale pokazują też jego integralną spójność. Jest we mnie także wielka chęć połączenia osobistych pasji, także tych twórczych w taki sposób by osiągnąć stan pewnej harmonii pozwalającej swobodnie i bez ograniczeń działać na wielu polach. Chciałabym wydać kolejne publikacje poświęcone podróżom, sztuce, polskim artystom, oraz historii związanej z postaciami wybitnych Polaków.
kobieta50plus.pl Czego życzyłabyś sobie i wszystkim Polkom 50 plus.
Elżbieta Sęczykowska: Sobie życzę spokoju i wytrwałości, a wszystkim Polkom 50 plus – odwagi, pozbycia się leków, które nie pozwalają działać w pełnej swobodzie, życzę prawa do marzeń i ich realizacji.
Bardzo dziękuję za rozmowę. Rozmawiała Zuzanna.











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Magdalena Wenzel 60+ 15/09/2013, 23:57
Elu, zawylam ze szczescia ogladajac Twoja Mongolie. To piekna podroz
i zachwycajace obrazy. Niech Cie sie rozwijaja nastepne sciezki, abys mogla
sobie i innym dostarczac radosci.
Magda m.wenzel47@gmail.com