Intrygujący element...
Dziś o tym jak jeden lub kilka elementów potrafi zmienić klasyczne wnętrze w oryginalne pomieszczenia. Fotel w salonie, mała szafka nocna w sypialni, oryginalny stolik pod umywalką w łazience, kredens w kuchni... Właściwie to drobiazgi ale mocno przykuwają uwagę.
Stare meble to meble z duszą - dzięki nim mieszkanie staje się niepowtarzalne i oryginalne.
Trafiają do nas w rozmaity sposób – jako spadek po krewnych lub czasem byłych właścicielach mieszkania. Czasem są długo szukaną zdobyczą kupioną na bazarze, w antykwariacie albo przez Internet. Niezależnie od tego, skąd je mamy, wykorzystanie ich jest doskonałym sposobem na stworzenie pomieszczenia z indywidualnym charakterem, jedynego w swoim rodzaju.
Stary mebel, zwłaszcza bogato zdobiony antyk, staje się elementem dominującym w pomieszczeniu - nadaje mu ton i narzuca styl. Interesującym rozwiązaniem, które niektórym może wydać się kontrowersyjne, jest przemieszanie różnych stylów i umieszczenie starego mebla w nowoczesnym, prostym wnętrzu. W takim zestawieniu stare meble pełnią rolę ozdobnych dodatków, interesujących i przyciągających wzrok elementów pozornie kłócących się ze stylistyką wnętrza.
Jednak dzięki nim klasyczne wnętrze pokoju, kuchni czy nawet łazienki staje się staje się niepowtarzalne.
Często bywa też tak że mamy już w swoim domu stary, wysłużony i zniszczony mebel, który przestał nam się podobać. Często są to okazyjnie kupione pod wpływem chwili sprzęty, które po wstawieniu do domu przestały budzić nasz zachwyt.. W takim wypadku mamy dwa wyjścia. Możemy oczywiście pozbyć się starocia.... ale czy warto? Może lepiej spojrzeć na niego życzliwym okiem i pomyśleć jak go wskrzesić do życia. Za pomocą paru narzędzi, naszych rąk i oczywiście fantazji stworzymy prawdziwe cudo, które zachwycać nas będzie przez następne lata. Jeśli sami nie mamy takich zdolności zwróćmy się do fachowca, stolarza lub tapicera.
Prawie w każdym starym meblu siedzi potencjał – trzeba go tylko umieć - chcieć wydobyć. Czeka nas trochę pracy ale wyczarujemy dzieło sztuki.
Oto kilka propozycji:
Pomalujmy mebel farbą akrylową do drewna lub bejcą na jakiś nowy wyrazisty kolor. Można farbą pokryć cały mebel lub tylko jego fragmenty, spójrzmy na białą komodę z zielonymi pionowymi pasami.

A może Découpage dobre na wszystko, również na meble. Wybieramy wzór, wycinamy, przyklejamy go do powierzchni mebla pomalowanej uprzednio farba akrylową. Finiszujemy pokrywając mebel farbą wodoodporną „pękającą”. Daje to efekt postarzenia.

Szafkę w kuchni możemy pokryć wzorami z szablonu. Potrzebny będzie szablon, kolorowa gęsta farba oraz gąbka do jej nakładania.
Kluczem do uwspółcześnienia klasyki jest kilka starannie dobranych elementów, między innymi stare meble lub współcześnie wykonane na wzór starych. Znajdź cos ciekawego na aukcjach internetowych lub poprośmy dobrego stolarza o replikę wybranego mebla.

Urządzanie wnętrza, w którym mają znaleźć się stare meble może czasem wydawać się nieco kłopotliwe, gdyż nie możemy mysleć o komplecie mebli. To „niedopasowanie” jest jednak dużą zaletą starych mebli – ich niepowtarzalność sprawia że możemy być spokojni - nie ma drugiego tak urządzonego wnętrza.
Inna, równie ciekawa możliwość to zastosowanie stylu vintage. Vintage to styl, dusza i historia. To kolejny przykład tego, jak świat mody przenosi się do wnętrz. Jak wygląda wnętrze w stylu vintage? To jasne, pastelowe pomieszczenia, do których kolor wprowadzają meble i obfite dodatki. Podłoga to parkiet tzw. „mozaika”, stojące na nóżkach meble, tapeta w kwiaty lub wielkie koła.

Na fali vintage powracają sprzęty rodem z Peerelu – meble segmentowe i meblościanki, proste fotele i kredensy.

Jest ulubionym stylem młodego pokolenia, które świadomie sięga po aranżacje z przeszłości, szukając nie tylko korzeni, ale również dobrej zabawy przy urządzaniu wnętrz. Więc może to co nam się znudiło a nie możemy bez bólu serca wyrzucić, zaproponujemy naszym dzieciom pomagając urządzić im pierwsze mieszkanie?
Inną możliwością na zmianę i zastosowanie „innego” mebla jest łączenie klasyki z elementami współczesnymi. Designerski fotel lub krzesło postawiona na parkiecie w jodełkę na tle ściany o nasyconym kolorze może zaprezentować się doskonale i jak najbardziej klasycznie. Czasem ciekawy mebel znajdziemy po prostu w salonie meblowym np. nowoczesną kanapę o ciekawym kształcie.
W takiej sytuacji staramy się trzymac zasady „im mniej tym lepiej” i usuwamy wszystkie sprzęty które znajdują się w pokoju bo się do nich „przyzwyczailiśmy”. Tylko wtedy nowy mebel będzie dobrze wyeksponowany.
Dobrze jednak wiedzieć, czego się chce i ta zabawa musi być celowa. Pożądane są czasami przerysowania. Wielki, współcześnie stylizowany żyrandol, legendarny już fotel typu Ludwik wykonany z pleksi projektu Philipa Starcka, przesadnie duży wzór kwiatowy lub orientalny na ścianie, błyszczące perłowe lub złote faktury – to wszystko są elementy, które sprawiają, że wnętrze staje się stylizacyjna wariacją na temat „ jak mieszkać?”
zdjecia: Wikipedia, J.Świerczynska
tekst: Joanna Świerczyńska

Joanna Świerczyńska projektowaniem wnętrz zajmuje się od 6 lat. Równocześnie maluje obrazy i tworzy grafiki. Wszystkie te działalności traktuje z równym zaangażowaniem i radością!
Kontakt:joa_swierczynska@poczta.onet.pl











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
nina 24/06/2012, 19:17
kupiłam materiały, uszyłam zasłony i narzutę na łóżku wszystko, żeby pomalować jedną ścianę na kolor fioletowy i mój pokój stał się od razu ten sam
zmiana kolosalna a koszt niewielki