Królik, jaja i porcelana
Królik, jaja i porcelana czyli jak gustownie ubrać stół na Wielkanoc. Wielkanocny stół to miejsce magiczne. Nie tylko z powodu królujących na nim pękatych bab, warzywnych sałatek czy aromatycznego żurku. Stół to przede wszystkim miejsce, gdzie gromadzą się nasi bliscy, by razem cieszyć się Świętami oraz wspólnie spędzanym czasem. Te uroczyste chwile chcemy zwykle zaakcentować pięknym przybraniem stołu. Warto jednak pamiętać, by nie przesadzić z wielkanocnym folklorem, a świąteczny nastrój przywołać naprawdę wiosennie i elegancko. Najlepiej sięgając po klasyczną, stylową porcelanę, taką jak zestaw Rococo z Zakładów Porcelany „Ćmielów”.
Świątecznie znaczy z klasą
Baranek, króliczki, pisanki, kurczaczki – wszystkie te ozdoby są znakiem nowego życia i trudno wyobrazić sobie bez nich Wielkanocy. Lepiej jednak nie przesadzać ze świątecznymi symbolami, bo inaczej nasz stół - zyskując na kolorach - straci na elegancji. Wystarczy zatem jakiś jeden czy dwa wielkanocne akcenty, by uroczysty posiłek rzeczywiście nabrał wytwornego charakteru. Nie bez znaczenia będzie też to, na czym podamy wielkanocne specjały. Malowane w kogutki, bazie i zające fajansowe miseczki mają swój specyficzny ludowy urok, którym można cieszyć się na co dzień, lecz niekoniecznie przy uroczystym wielkanocnym śniadaniu. Nic dziwnego, bo świątecznego posiłku po prostu nie wypada podawać na czymś innym niż na prawdziwej porcelanie.
Świeżo, świeżej… wiosna!
Wybierając porcelanę na Wielkanoc nie powinniśmy też przesadzić z jej wystawnością. Wyobraźmy sobie jak to wygląda: za oknem słońce, zieleń i świeżość w powietrzu, a na stole… przysadziste misy, ciężkie, zdobione złoceniami talerze i barokowe, pełne dekoracyjnych wzorów filiżanki. Taki wystrój, aż razi na tle wiosennej, wielkanocnej aury. Nie oznacza to jednak zupełnej rezygnacji z eleganckich zdobień i dekoracyjności.
– Klasyczny model z kolekcji Rococo jest udaną próbą poszukiwania złotego środka pomiędzy dekoracyjnością, a subtelnym, wyważonym stylem – zdradza Joanna Niedziela, Dyrektor Handlowy ZP „Ćmielów”. – Czysta biel i delikatne kształty nadają porcelanie wrażenie świeżej, wiosennej lekkości. Z kolei finezyjne rokokowe ornamenty tworzą wyrafinowane zdobienia, które nie przytłaczają przepychem i doskonale pasują do wielkanocnego wystroju – dodaje Joanna Niedziela.
Subtelna elegancja modna od 300 lat
Wielkanoc to czas, kiedy na nowo odkrywamy piękno tradycji, kultywujemy dawne zwyczaje, a na stole stawiamy te same potrawy, co nasi przodkowie przed dziesięcioleciami. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by wielkanocny stół nakryć zastawą inspirowaną estetyką z początku XVIII wieku.
- Nasi klienci są najlepszym dowodem na to, że ten styl w swojej uwspółcześnionej formie wciąż zachwyca i odświeża wnętrza – potwierdza Joanna Niedziela z ZP „Ćmielów”. – Z tego powodu zestaw obiadowy Rococo jest nadal najlepszym rozwiązaniem na świąteczne, rodzinne spotkania przy stole.
Sekret wiecznej młodości rokokowych form tkwi w ich asymetrii, płynności linii oraz subtelnej zmysłowości. Te właśnie cechy, wtopione w porcelanową biel ćmielowskiej kolekcji nadadzą naszemu wielkanocnemu śniadaniu świąteczny, a zarazem kameralny nastrój.

Fot. Kolekcja Porcelany Rococo Zakłady Porcelany „Ćmielów”
Zakłady Porcelany „Ćmielów” należą do najstarszej w Polsce grupy fabryk wyrobów ceramicznych. Początek istnienia fabryki datuje się na rok 1790, kiedy to miejscowy garncarz Wojtas skupił wokół siebie kolegów pracujących do tej pory indywidualnie. Stworzyli oni prymitywną manufakturę wytwarzającą garnki gliniane i fajans. Pełen rozruch fabryki nastąpił w roku 1804, kiedy to fabryka została oficjalnie zarejestrowana. Pierwszym właścicielem i inicjatorem był hrabia Hiacynt Małachowski Kanclerz Wielki Koronny. Po śmierci hr. Małachowskiego w roku 1821 spadkobierczynią fabryki została jego córka Franciszka Dunin Karwicka. Fabryką kierował w tym czasie doświadczony fachowiec Adolf Fryderyk Watke. Ćmielowska manufaktura stała się wówczas fabryką o ugruntowanej pozycji na rynku krajowym i europejskim.
W roku 1827 fabrykę wydzierżawili dwaj bracia - Jeremiasz i Beniamin Weibergowie, którzy weszli w układ handlowy z kupcem Franciszkiem Ordonem. Ćmielowski fajans dzięki niemu sprzedawał się na terenie Warszawy z ogromnym powodzeniem. W latach 30. XIX w. następowały kolejne zmiany właścicieli, a wyroby „Ćmielowa” utrzymywały się na wysokim poziomie europejskim.
Przełomowym etapem w dziejach fabryki było pojawienie się w niej rodziny Weissów, ponieważ od nich zaczęła się era prawdziwej fabryki, w której rozpoczęto w roku 1838 produkcję porcelany. Od roku 1849 nowymi właścicielami fabryki zostali bracia Józef i Aleksander – książęta Druccy-Lubeccy. W tym okresie powszechne stało się zdobienie naczyń techniką druku w różnych kolorach. Kolejnym właścicielem fabryki był kupiec Kazimierz Cybulski. Wtedy to z Francji sprowadzono wybitnego ceramika Stanisława Thiele, który w latach 1863-1880 kierował produkcją wyrobów majolikowych, nawiązując we wzornictwie do stylów historycznych.
W 1868 roku pożar zniszczył całą fabrykę, jednak ta została bardzo szybko odbudowana. Rok 1887 to kolejna zmiana właścicielska. Fabryka wróciła do rąk rodziny Druckich-Lubeckich. Produkty cieszyły się nadal dobrą sławą, a za sprawą fachowców z Limoges, załoga reprezentowała bardzo wysoki poziom, co odzwierciedliło się zarówno w jakości i wielkości produkcji. W tym czasie, obok dekoracji ręcznie malowanych, stosowano juz bardzo powszechnie kalkomanię. Liczne sukcesy na wystawach spowodowały, że „Ćmielów” miał bardzo dużo zamówień, co pozytywnie wpłynęło na rozwój fabryki.
Kolejny etap w dziejach fabryki to rok 1920, kiedy to Książę Aleksander Drucki-Lubecki sprzedał fabrykę Polskiemu Bankowi Przemysłowemu we Lwowie i fabryka zyskała nową nazwę: „Fabryka Porcelany i Wyrobów Ceramicznych w Ćmielowie S.A.”, kontynuując dobre tradycje ceramiczne. W okresie powojennym spółka została upaństwowiona i prowadziła swoją działalność do lat 90. W 1997 r. fabrykę sprywatyzowano i przyjęła ona nazwę Zakłady Porcelany „Ćmielów” Sp. z o.o.
Kontynuując zatem niezwykłe tradycje i czerpiąc z wielopokoleniowych doświadczeń, Zakłady Porcelany „Ćmielów” są dziś nowoczesnym zakładem specjalizującym się w produkcji wysokogatunkowych, cienkościennych wyrobów porcelanowych. W szerokiej ofercie firma prezentuje fasony o najwyższej jakości estetycznej i funkcjonalnej, w dekoracjach naszkliwnych i wszkliwnych.
Firma jest członkiem Stowarzyszenia Eksporterów Polskich - www.eksporterzy.org











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.