Uszczęśliwiać innych
kobieta50plus.pl: Wiemy, że Pani działania najlepiej można przedstawić słowami Juliana Tuwima "Dwa są szczęścia na świecie, jedno małe – bycie szczęśliwym, drugie wielkie – uszczęśliwiać innych” proszę powiedzieć nam kilka słów o tym co Pani robi.
Pani Beata K. Jaroszyńska: Z wykształcenia jestem pedagogiem. Pracuję w jednej z prywatnych uczelni, jako wykładowca etyki. Prowadzę także ćwiczenia ze studentami z doradztwa zawodowego. Poza pracą zawodową uwielbiam wprost działać na rzecz środowiska lokalnego i nie tylko … pracować społecznie na rzecz osób w wieku podeszłym i tak też zostałam wybrana na Prezesa Społecznego Towarzystwa Pomocy Geriatrii w Warszawie. Pracuję społecznie także w innej organizacji jako koordynator programu 50+. A wszystko zaczęło się swego czasu od mojej pozytywnej odpowiedzi na prośbę mojej znajomej wyjeżdżającej na Sympozjum naukowe za granicę – abym zamieszkała z jej 86 letnią mamą. Był to czas gdy po mojej pracy w biznesie jako Office manager i po dłuższej niedyspozycji zdrowotnej byłam bezrobotna. Obawiałam się podjąć opiekę na osobą starszą, ale znajoma przekonywała: lodówkę zostawiam pełną, mama samodzielnie porusza się jedynie po mieszkaniu, trzeba pomóc jej się ubrać i przyrządzać posiłki. I tak choć z lękiem, ale podjęłam się opieki. Bardzo często wspominam jak ta sytuacja i mój wolontariat w hospicjum ukierunkowały mnie na problem osób w podeszłym wieku. I jak to jest ważne. Pragnę bardziej rozwinąć działania społeczne na rzecz osób w wieku 50+.
kobieta50plus.pl: Pomaga Pani aktywnie starszym osobom samotnym, w wieku tzw. poprodukcyjnym, dlaczego ten obszar działań jest dla Pani tak ważny.
Pani Beata K. Jaroszyńska: Można by odpowiedzieć jednym zdaniem lub opracować pracę doktorską. Postaram się jednak podzielić swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem. Starzenie jest zjawiskiem uniwersalnym prowadzącym do kolejnej fazy życia zwanej starością i starość sama w sobie jest naturalną i prawidłowa fazą życia. Jak wynika z wielu badań, większość bo ponad 60% ludzi starszych to osoby zdrowe i samodzielne. W Polsce dokonują się przemiany demograficzne, które coraz w większym stopniu przyjmują cechy charakterystyczne dla społeczeństw krajów rozwiniętych. Starzenie się społeczeństw wynika z wydłużania się średniej trwania życia oraz zmniejszenia stopnia urodzeń, to cecha wielu krajów. Podniósł się znacznie przeciętny czas trwania życia dzięki spadkowi urodzeń ale i dzięki osiągnięciom medycyny i pokrewnych nauk. Są wstępne prognozy demograficzne wskazujące na to, iż w 2010 roku będzie w Polsce około 5 mln osób starszych powyżej 65 roku życia i osoby te będą stanowiły około 13% całej populacji…
Co w związku z tym ? Największym problemem społecznym ludzi starszych jest samotność. Niejednokrotnie człowiek starszy znajduje się w niekorzystnej sytuacji we własnej rodzinie, ze względu na olbrzymie przeobrażenia jakim uległ model rodziny, gdzie osoby starsze stały się niepotrzebne, a pozwala im się egzystować ze względu na comiesięczną emeryturę, którą się im „zabiera”. Potrzebne jest wsparcie.
Wsparcie, sieć instytucji i placówek wspierających osoby starsze jest wciąż niewystarczające, oferty są zbyt małe w stosunku do ogromu potrzeb społecznych. System wsparcia powinien obejmować zarówno opiekę (domy pogodnej jesieni, pensjonaty, hospicja, jadłodajnie dla ubogich), ale i kształcenie ludzi w podeszłym wieku. Jak wiele możemy skorzystać, my jako społeczeństwo z wiedzy i doświadczenia, z ich pamięci zbiorowej nawet z tzw. Rad babuni – w zamian zaoferować życzliwość, ciepło, uśmiech i odrobinę czasu. Oczywiście szacunek to podstawa.
Starsi ludzie potrzebują miłości ( i zdrowi i chorzy) i potrzebują nas do dobrego, pełnego a przede wszystkim pogodnego życia. Czy nas jako społeczeństwo na to nie stać? Czy po prostu potrzebujemy liderów i organizacji pozarządowych, aby się tego wzajemnie uczyć? Konieczne wydaje mi się wzajemne uczenie, abyśmy na pytanie jakie zadałam na jednym ze spotkań z młodzieżą „Z czym Tobie kojarzy się starość ?” nie słyszeli obiegowych i negatywnych odpowiedzi lecz mówiące o jasnej stronie życia w kolejnej jego naturalnej fazie. Przykłady tych odpowiedzi: „z protezą”,” starość się panu Bogu nie udał”, „starość nie jest chorobą”, „starość to utrata zębów i pamięci” , „starość nie radość”, „starość to zrzędzenie”, „starzy ludzie są zawsze smutni”, „trzeba się nimi opiekować, bo stale coś tłuką”. A przecież starość nie jest chorobą! Czy mamy te opinie pozostawić bez odpowiedzi? Starość jest trudnym etapem życia i tak jest – ludzie starsi istnieją, aby „opiekować się nimi” – każdy z ich na jednak prawo do aktywnego współuczestnictwa w rozwiązywaniu swoich problemów, zagospodarowywania swojego wolnego czasu itd. Trzeba to umożliwiać i wychodzić naprzeciw, nie pozwalać na wykluczenie społeczne. Przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu osób w podeszłym wieku i w wieku 50+. Pokolenie 50+ ma też niezbyt łatwe czasy. Pokolenie to jest traktowane przez pracodawców nieprzychylnie. Kolega – inżynier po politechnice od 10 lat jest bez etatu. Pracował na własny rachunek, a od dwóch lat nie zarabia wiec ucieka w rentę lub wcześniejszą emeryturę. Koleżanka dwa fakultety, znajomość trzech języków obcych z powodu braku pracy leczy się w Instytucie Psychiatrycznym. Pięćdziesięciolatki mogą być świetnymi pracownikami. Należy im tylko pokazać, że nie trzeba bać się komputera i pozwolić uwierzyć, ze znajdą pracę.
Jako specjalista od doradztwa zawodowego przekazuję Państwu, a szczególnie kobietom po 50, że najtrudniej podjąć decyzje zmiany, zawsze niezależnie od wieku, trudno coś zmienić w życiu. A osoby mające ponad 50 lat często zamykają się na świat ( zwłaszcza w małych miejscowościach ) i trudniej jest im się uczyć.
kobieta50plus.pl: Proszę powiedzieć jakie są Pani marzenia?
Pani Beata K. Jaroszyńska: Oby nie zabrakło mi dla innych Miłości, Życzliwości i Wiary w tych trudnych dla wszystkich czasach, a gdy: „to co dzisiaj zrobiłaś dobrze, jutro będzie zapomniane – rób dobrze. Mimo wszystko.” Bym mogła nadal pomagać i angażować innych dla dobra, bo jak uważają Chińczycy - mądry człowiek nigdy nie będzie szukał szczęścia, tylko dobra.
kobieta50plus.pl: Czego życzyłaby Pani sobie i wszystkim Polkom 50 plus?
Pani Beata K. Jaroszyńska: Aby w naszym kraju nastąpiły czasy „Doświadczenie w cenie. 50+ wraca do pracy”. A wszystkim Polkom, a szczególnie tym 50+ - Miłości, Zdrowia i wytrwałości w doskonaleniu się, w tym szczególnie umiejętności posługiwania się nowymi technologiami
Bardzo dziękujemy za rozmowę
Rozmawiała Zuzanna











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Wiem, że ... 15/01/2015, 18:45
Wiem, że Pani , Pani Beato nie "odpuszcza " ..pomagania innym, widziałam Panią w projekcie " Warszawa przyjazna Seniorom". w ubiegłym roku, Seniorzy są wdzięczni I podziwiamy .POWODZENIA.
Magda 60 plus
BASIA 21/08/2014, 16:03
powodzeniq
... a Wielbiciel znow sie uaktywnił... 23/04/2014, 9:09
:)
mam wrazenie, ze wszystko pukladalo sie w mojej ukladance 16/04/2014, 22:24
Czy tylko w mojej? Wszystkie puzzle wskoczyly na swoje miejsce. Jest porzadek. Poukladane. To dobrze. Tak powinno byc od poczatku. dlaczego nie bylo? Kto to wie? Chyba ktos wie. To byl taki sprawdzian.
nauczylam sie nie oceniac innych 12/04/2014, 14:28
Dzien dobry. Slucham Budki Suflera. Spiewa solista "dlaczego nie umiemy pieknie roznic sie? slowa rania..." . Kazdy ma inne doswiadczenia. Kazdy to wie. Ale wrocmy do wieku 50 plus. To doskonaly wiek. Jeszcze sily sa. W zyciu uklada sie roznie. Ponoc kazdy ma taki los na jaki zasluzyl. Mysle, ze ciagle ulegamy pewnej ewolucji. Nie jestesmy kamieniami tylko zywymi ludzmi. Pulsuje w nas calosc doswiadczen, wydarzen. Mam taki swoj odnosnik. Nie wiem dlaczego tak jest. Jest i juz. Wiem co mnie skusilo. Trzeba spasowac. W koncu mamy Wielki Post. Nie nalezy folgowac swoim zachciankom. Chcialabym w tym miejscu zlozyc serdeczne zyczenia z okazji Swiat Wielkanocnych. I ekipie portalu i czytelnikom. Tradycyjnie szczescia, zdrowia, pomyslnosci. Spokoju, harmonii. Milych swiat.
Zbigniew K. 11/04/2014, 11:54
Pani Beato, oby starczyło Pani siły...i zdrowia, bo czasem umie Pani doskonale gospodarowac.
Mirosław 03/11/2011, 20:12
Gratuluję samozaparcia, energii i pomysłów.M.