Tomasz Wolniewicz
kobieta50plus.pl rozmawia z Tomaszem Wolniewiczem autorem opowiadania kryminalnego Helenka, które uzyskało główną nagrodę w konkursie literackim „Ze zbrodnią w tle” zorganizowanym przez portal społecznościowy kobieta50plus.pl, Wydawnictwo Oficynka oraz serwis Zbrodnia w Bibliotece Partnerem Konkursu była: Fundacja na Rzecz Kobiet JA KOBIETA
kobieta50plus.pl: Wiemy, że mieszka Pan od pięciu lat w Wielkiej Brytanii. Pisanie to Pana odskocznia, jakby odreagowania od dnia codziennego. Proszę powiedzieć czy ma Pan zamiar „specjalizować się” w pisaniu kryminałów, czy też interesuje Pana praca ze słowem, tekstem? Dlaczego pisanie stało się dla Pana tak fascynujące?
Tomasz Wolniewicz: Na wstępie muszę powiedzieć, że wygrana w konkursie była dla mnie totalnym zaskoczeniem. Nie spodziewałem się aż takiego wyróżnienia. Ale to miłe uczucie. I zdaję sobie sprawę, że to dopiero początek mojej drogi pisarskiej. I wiele się muszę jeszcze nauczyć. Próbowałem kilku gatunków z fantastyką naukową włącznie ale jednak w kryminałach czuję się najbezpieczniej. Trochę się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że kryminały zawierają to wszystko co interesuje, intryguje Czytelnika. Jest bowiem i zagadka i problemy społeczne i lęki jednostki. A praca ze słowem, cóż ... jest coś magicznego w tym, że za pomocą kilku zwykłych wyrazów, można wyczarować zupełnie niezwykłą opowieść.
kobieta50plus.pl: Zawsze po zakończeniu jakiegoś zadania, dzieła mamy kolejne, czasem nieoczekiwane przemyślenia, uzyskujemy nowe doświadczenia. Proszę powiedzieć czy udział w konkursie literackim „Ze zbrodnią w tle” przyniósł jakieś nowe doświadczenie, przemyślenia. A może stał się inspiracją?
Tomasz Wolniewicz: Udział w konkursie przede wszystkim nauczył mnie cierpliwości. Pokazał mi jak ważna jest praca nad tekstem. Udowodnił, że wielokrotne, mozolne poprawianie tego co już się raz napisało jest bardzo ważne dla końcowego efektu. Poza tym wyczulił na zwracanie uwagi na niby niepozorne wydarzenia z dnia codziennego, które mogą stać się inspiracją do napisania tekstu.
kobieta50plus.pl: Proszę powiedzieć jakie są Pana marzenia?
Tomasz Wolniewicz: Chciałbym w końcu pojechać do Szkocji i zobaczyć na własne oczy ten niesamowity region Wielkiej Brytanii. Hmm, co jeszcze? Może wycieczka śladami Morderstw w Midsomer? I przede wszystkim zadowolenia Czytelników, gdyż bez Nich zabawa w pisanie nie miałaby najmniejszego sensu. No i żebym zawsze miał coś ciekawego do opowiedzenia, przekazania.
kobieta50plus.pl: Czego życzyłby Pan sobie i ….. wszystkim Polkom 50 plus?
Tomasz Wolniewicz: Nie przejmować się uciekającym czasem, gdyż najlepsze bowiem przed nami. Cieszyć się każdym kolejnym dniem i mieć oddanych, szczerych Przyjaciół. To w sumie tak niewiele i wiele zarazem.
Bardzo dziękujemy za rozmowę.
Rozmawiała Zuzanna















Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.