Weranda literacka

Kronika serpelicka

MAJOWA KRONIKA 18

Bug wpadł w zakręt i wyrzucił ryby, płynące ufnie w jego nurcie,  wprost na haczyki stojących na lewym brzegu wędkarzy. Zmrok wziął za rękę ciszę i udali się do pracy. Cisza układała do snu rozświergotane ptaki. Zmrok kolejno gasił światło na brązach zieleniach błękitach. Przybywają ludzie. Niestety. Podobno słowiki dały niezapowiedziany koncert.

19

Nagle spadły nocne deszcze

Pierwszy głośny, silny

Mógł skrzywdzić

Potem wpadły mniejsze

Poszumiały, ponownie uprały wysuszone na sznurku ubrania i pobiegły dalej

Kogut obudził świt piejąc dwa razy

Potem jeszcze raz na przypomnienie

Kukułka wyręczyła zegar odmierzając kilkadziesiąt sekund

Sosny rozpoczęły makijaż pni i konarów od wschodniej strony

Podkład na dziś - słoneczny rozświetlający

Kogut przypomniał śpiochom, że słońce namalowało już

Nowe brązy, zielenie i błękity

Coraz bardziej słychać człowieka

Niestety

Wieczorny deszcz wyręczył ciszę w układaniu ptaków do snu

Cisza poszła odwiedzić ludzkie serca

Zmrok okrył ciepłą chustą przemoczone sosny w rozmazanym makijażu i 

Zgasił światło

Koncert słowików został odwołany z przyczyn niezależnych od organizatorów

Artyści przeprosili zawiedzionych słuchaczy i gorąco polecili swoje nagrania na CD

20

Kogut i kukułka stawili się rano do pracy

Sroka skrzyczała kota przechadzającego się po murze

Kot nie wiedział o co była awantura

Na wszelki wypadek przyczaił się i poruszał złowrogo ogonem

Ptaki uczciły radosnym świergotem zwycięstwo słońca w meczu z biało sinymi chmurami niosącymi obawę przed kolejnym deszczem

Potem aktywnie uczestniczyły w warsztatach kreatywnego pisania na tarasie

Słońce ochoczo dopingowało wszystkich uczestników

Ludzie włączyli piły i kosiarki

Niestety

Walne zgromadzenie komarów jednogłośnie podjęło uchwałę

Zakazującą przebywania ludziom na ich terenie po zachodzie słońca

Protestowały żaby i gęś, ale nikt ich nie słuchał

Zamiast chóru słowików wystawiono "Nocne psów ujadanie”

Sztuka nie wzbudziła aplauzu publiczności

21

Kogut spóźnił się do pracy

Kukułka wzięła pół etatu w sąsiedniej wsi

Wszczęto śledztwo w sprawie zaginięcia szerszenia i ćmy

Ostatnio widziano ich w pobliżu oświetlonych okien pensjonatu

Ptaki przyjęły do chóru solistę

Poranna próba wypadła bardzo obiecująco

Sosny zrezygnowały z makijażu preferując naturalny zdrowy wygląd

Czasem człowiek dudni

Niestety

Cisza zaprezentowała swój talent

W pantomimie zatytułowanej "Dusza i natura”

Gwiazdy oglądały spektakl z zapartym tchem

Zapomniały nawet użyć lornetek Człowiek zamilkł Z wrażenia?

22

Słońce źle spało tej nocy

Wstało przed pianiem koguta i schowało się za parawan chmur, aby zadbać o swoją twarz, bo nie wyglądała najlepiej

Kogut poczuł się niepotrzebny, wiec zapiał tylko raz

A potem jeszcze raz na przypomnienie tonem obrażonym

Ptaki jak co dzień od świtu ćwiczyły gamy i pasaże

Dojechał zapowiadany wcześniej deszcz

Sprawnie zaparkował swój beczkowóz pomiędzy sosnami i niebem

Ustawił na komputerze opcje zraszania nawadniania a sam oddał się kontemplacji nad istotą własnej egzystencji

Człowiek się uczy

Cierpliwie

Deszcz odjechał

Żaby i ptaki oceniły wykonaną przez niego pracę

Ptaki były zadowolone

Żaby narzekały, że był zbyt krótko

Po południu wpadła burza - szefowa deszczu kazała mu wypadać beczkowóz do końca

Była bardzo niezadowolona

Kilka razy podniosła głos

Podobno dotarły do niej narzekania żab

23

Rozpoczął się weekend

Tylko człowiek pracuje

24

Bug płynie tak jak chce

Człowiek odpoczywa

W siódmym dniu

W Serpelicach

Maj 2009 (ka)

[Kronika powstała w maju 2009 roku jako ćwiczenie warsztatowe podczas kursu twórczego pisania w klasztorze w Serpelicach. Organizowane przez Fundację JA KOBIETA warsztaty prowadziła Sylwia Siedlecka]

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.