Weranda literacka
Przed późną jesienią
Ratuj mnie słońce przed późna jesienią.Wiele zawdzięczam twoim promieniomprzysłanym i w poręi w miejsce właściwe.Ratuj mnie Bożeprzed późną miłością.Zbyt późną gdy słońcejuż zajdzie w ciemnościutonie ta miłośćnim on ją odnajdzie.
Ratuj mnie słońce
swym ciepłem kosmatym
zanim na łące
pojawią się kwiaty
i ptaków koncerty
rozgrzeją nadzieję i wiarę.
Ratuj mnie wiedzo
przed lękiem przestrzeni.
Ciągnij mnie w górę
nie niszcząc korzeni
bym mogła powracać
do lasu dzieciństwa odetchnąć.
Ratuj mnie życie
przed pustą starością
skoro nie możesz
uzgodnić z wiecznością
czy starość to problem
przez Boga zadany światu.
Ratuj mnie słońce
przed późną jesienią
Kiedy już skończę
rozplatać korzenie
jak ćma walcząca
pod szklanym kloszem
odnajdę twe ciepło lub zginę.
20-09-2009 (ka)














Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.