Weranda literacka

Senior na niepogodę

Trzeci wiek, das dritte Alter, la troisieme age. Pytamy zdziwieni: to tylko, czy aż? Nie zdajemy już egzaminów licznych wieczorem nie nastawiamy budzika Mamy nadmiar momentów lirycznychI cieszy nas poranny gwizdek czajnika.

Pomimo niedomagań fizycznych
Ból istnienia mamy już za sobą
Oddalamy wizję spraw wiekuistych
By smakować życie kolorowo.

Niestety w Trzeciej Rzeczpospolitej ekonomicznie
Trzeci wiek to dla wielu jakby „trzeci świat”
I to nie jest ślicznie
być z niedostatkiem za pan brat.

Uniwersytet Trzeciego Wieku
to wspaniałe forum ludzi podobnych do siebie
Tam człowiek myśli o człowieku
Nie o chorobach i nie o chlebie.

„Senior hobby” to lekcje tańca towarzyskiego
W Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego
A Ernest i Ania
To szkoła tańca „Tropicana"

Tańczymy same bo panowie seniorzy
nie są do takiego ruchu nadmiernie skorzy.
Dwóch czy trzech panów na sześćdziesiąt pań to trochę za mało;
przecież wszyscy nie pomarli, może więc chodzi o ciało ? 

Kobieta w trzecim wieku brzmi dojrzale
jak pełnia okazale.
Czy ktoś, lub coś może poprawić jej urodę ? 
owszem, pogodny senior na niepogodę.

Jadwiga Siwińska-Pacak marzec 2009

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.