Zdrowie 50 plus

Pierwsza pomoc przedmedyczna dla seniorów

Czy nasza wiedza wyniesiona z kursów na prawo jazdy, szkoleń BHP itp. jest wystarczająca i sprawdzi się w momencie próby?
Za chwilę udamy się na pierwsze majówki. Zaczną się wyjazdy za miasto, działkowe grillowanie, pielenie grządek... Sprzyjająca aura rozgrzeje wyobraźnię, okraszając codzienność nutami fantazji. Chciałoby się rzec – życie pełną piersią, lecz co zrobić gdy zabraknie jej tchu właśnie z powodu naszych szaleństw i splotu nieszczęśliwych okoliczności?


Atak serca, utrata przytomności, bezdech, udławienie, krwotok, porażenie prądem... To tylko niektóre ze zdarzeń skutkujących utratą zdrowia lub życia. I choć w mediach raz po raz różnorodne akcje społeczne nakazują nam „zwalniać”, czy zastanawiać się nad konsekwencjami naszych czynów, co zrobić gdy nieszczęście dopada nas tu i teraz? Czy nasza wiedza wyniesiona z kursów na prawo jazdy, szkoleń BHP itp. jest wystarczająca i sprawdzi się w momencie próby?

Można to łatwo i bezpiecznie sprawdzić choćby przy użyciu... sztucznej krwi! Firmy zapewniające szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej coraz częściej uciekają się do oryginalnych, mrożących krew w żyłach, scenariuszy opartych na autentycznych sytuacjach, które mogą przydarzyć się dosłownie wszędzie. Fantomy, zestawy do pozoracji ran, ciecze imitujące płyny ustrojowe, czy urządzenia ratujące życie np. automatyczne defibrylatory AED  – wszystkie te elementy pozwalają zaangażować się zadaniowo i przygotować psychicznie do zdania egzaminu z ratowania ludzkiego życia.


Zajęcia praktyczne przeprowadzane są w grupach maksymalnie 10 osobowych, co jest o tyle istotne, iż nie ma mowy o tym by ktokolwiek chował się za plecami prowadzącego i uniknął konfrontacji ze zdarzeniem. – mówi Marcin Sobiecki, dyrektor zarządzający MEDU. Blisko 80 procent szkolenia stanowi praktyka i prawdziwe sytuacje do których angażujemy również osoby postronne.  – dodaje.

Chętnym, firmy szkoleniowe oferują także podręczne „pockety” składające się z ustnika umożliwiającego przeprowadzenie resuscytacji usta-usta bez fizycznego kontaktu z osobą poszkodowaną. Do zestawu dołączane są również gumowe rękawiczki, a wszystko razem stanowi minimalistyczne zawiniątko, które bez problemu zmieści się w każdej kieszeni.

Obecnie szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej organizuje nie tylko w zakładach pracy, ale także na Uniwersytetach Trzeciego Wieku oraz na zamówienie osób prywatnych, które nie czują się pewnie w sytuacji ratowania życia.

Chcesz dołączyć do grupy lub zaprosić na bezpłatną prezentację szkolenia na Twoim UTW ?

Pisz na adres: biuro@medu.edu.pl, tel. 22 428 24 91, 600 426 845

Tekst: Modyline/IKR, fot. materiały prasowe MEDU

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.