Spiżarnia Anki 5
I raczej trudno było wyłamać się z określonych reguł. Sama nie wiem, kiedy nastąpiła rewolucja w kulinarnych tradycjach i na przyjęciach pojawiły się sałatki, które chyba wszyscy bardzo lubimy. Danie proste, nieskomplikowane i które przy odrobinie wyobraźni może powstać nawet z tego co właśnie mamy w domu. I najważniejsze: zawsze mamy wrażenie, że gdy jemy sałatkę to nie przybywa nam tak wiele kalorii, jak to się dzieje w przypadku pochłaniania kawałka schabu z sosem tatarskim. Jest to trochę złudne, ale co tam! Ja sama uwielbiam komponować sałatki i choć mam wiele sprawdzonych przepisów to ciągle próbuję coś nowego. Zachęcam: pobawcie się czasem w tą smaczną i kolorową zabawę, ale nie zapominajcie, że oprócz smaku sałatka zawsze musi dobrze wyglądać, aby chciało się ją jeść. To nie może być bezbarwna i ciężka masa.
Z moich ulubionych zaproponuję dzisiaj dwie na każdą okazję dla tych co lubią owoce, warzywa i biały serek. Lekkie i łatwe w przygotowaniu.
SAŁATKA JAK KWIAT:
1 mniejsza sałata lodowa
3 duże pomidory
1 większy melon
2 owoce mango
1 średnia czerwona cebulka (może być zwykła, ale czerwona daje efekt kolorystyczny)
Sos:
3 duże łyżki miodu
1/3 szklanki oleju słonecznikowego
20 ml octu winnego
odrobina soli, białego pieprzu pół łyżeczki utartych ziół prowansalskich
2 średnie ząbki czosnku
Weź dużą miskę, wrzucić do niej rozdrobnioną sałatę lodową (jeśli nie masz takiej sałaty to możesz ją zastąpić ewentualnie kapustą pekińską), pokrojony na średnie kostki pomidor, pokrojony, soczysty miąższ melona (bez pestek i skórki), pościnane kawałki mango (bez skórki) i posiekaną cebulę. Wszystkie składniki trzeba delikatnie wymieszać. A teraz sos: do miski wlać lekko podgrzany miód i ocet. Dokładnie roztrzepać i powoli zacząć dodawać olej. Kiedy uzyskamy już jednolitą konsystencję, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, pieprz i zioła prowansalskie. Sos trzeba jeszcze dokładnie wymieszać i kiedy uznamy, że wszystkie składniki dobrze się połączyły polać nim sałatkę, delikatnie wzburzyć całość tak aby nasza kolorowa kompozycja zachęcała do jedzenia. Sałatka lubi być schładzana. Jeżeli sałatka musi długo czekać na gości to proponuję aby wstawić ją do lodówki nie polewając jej sosem. Należy to zrobić dopiero przed podaniem. Po prostu każda sałata; szczególnie sałata traci na urodzie w zetknięciu z solą zawartą w sosie.
SAŁATKA LEKKO „PIJANA”:
3-4 duże cykorie
2 opakowania serka ziarnistego
5 dag płatków migdałowych
15 dag dobrych rodzynek
100 ml czerwonego, pół-wytrawnego wina
Sos:
1 łyżka sosu miętowego lub
1 łyżka utartej świeżej lub suchej mięty
100 ml oliwy z oliwek ,
pół łyżeczki cukru, szczypta soli i pieprzu kilka kropli cytryny
Rodzynki należy wsypać do miski i zalać winem. W ciągu godziny powinny wypić całe wino i zrobić się soczyste i pyszne. W tym czasie można przygotować sos, wrzucając i wlewając do miski wszystkie składniki, dobrze je utrzeć i wymieszać. Sos musi być zawsze dobrze wymieszany, aby stanowił smakowitą całość.
Teraz można przygotować ładny, głębszy półmisek. Cykorię pokroić na plastry o szerokości 1 cm i posypać nią cały półmisek. Serek odsączyć na sicie i jeżeli granulki są dość zwarte to można je jeszcze przelać ciepłą wodą i osuszyć. Dopiero takim serkiem posypać cykorię. Na wierzch powstającej sałatki wysypać „pijane” rodzynki i całość polać sosem miętowym. Dopiero na koniec posypać płatkami migdałowymi, ale tak, aby nie pokryć naszej kompozycji jednolitą białą skorupką płatków. Składniki sałatki muszą być widoczne.
Naprawdę ciekawa i pyszna sałatka. Smacznego i na zdrowie - życzy Anka

Anka Walczyńska
Stworzyła miejsce o ciepłej, domowej atmosferze - SPIŻARNIĘ WARSZAWSKĄ . Gdy się tu wchodzi, zapomina się o szarym świecie i plastikowej żywności pełnej konserwantów. W przytulnym i przyjaznym wnętrzu można delektować się domowymi pierogami, mięsami przyrządzonymi na różne sposoby, zupami i innymi rodzimymi smakołykami, ale także specjałami kuchni z całego świata. A wyśmienite smalce, pasztety, marynowane ryby i konfitury zamknięte w słoiczkach, można też zabrać do domu. W SPIŻARNI można pogadać z przyjazną "Duszą", poczytać gazetę, urządzić przyjęcie, albo uciec od natrętnego pośpiechu ulicy. To miejsce dla Każdego. www.spizarnia.com.pl











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
basia 25/11/2012, 19:46
tworzę sałatki od lat , przydałoby się bardziej atrakcyjne zdjęcie.
Maniusia 25/11/2012, 19:40
Ten link i domena jakos nie dzialaja. :-(