Wynajmij sobie faceta

Wynajmij sobie faceta Jak już poprawisz pamięć (Jak poprawić pamięć?) i przypomnisz, że w niedalekiej przeszłości było coś takiego jak Dzień Kobiet (8 marca), a współcześnie inne okazje jak walentynki, długi weekend, dzień św.Patryka, to mamy dla ciebie niespodziankę. Otóż, idąc na jakąkolwiek imprezę możesz wynająć sobie faceta na godziny.

Nie, nie, nie myśl od razu o seksie, to nieporozumienie. Panowie do wynajęcia nie są męskimi prostytutkami, i o tym trzeba pamiętać. To jest elegancki, pachnący, młody mężczyzna, który będzie towarzyszył przez cały czas wyjścia na imprezę, koktajl czy do opery. Nazywani są męskimi gejszami.

„Jesteś zapracowana? Nie masz czasu na spotkania z druga osobą? Zadzwoń, napisz….” – tak anonsują się męskie gejsze. Można ich wynająć na imprezę, bankiet, wesele czy umówić się tylko na drinka.

Męska gejsza, to wykształcony, kulturalny młody mężczyzna, który nie tylko będzie towarzyszył ale również zabawiał rozmową na poziomie i na wyszukane tematy. Mężczyzna do wynajęcie jest elegancki i dobrze wychowany. Przywiezie cię samochodem, cały wieczór będzie dolewał wina i zabawiał rozmową. Na koniec przedstawia rachunek – zwykle kilkaset złotych. W cenie jest masaż! Ale seks nie wchodzi w grę. Pamiętaj o tym.

Kto korzysta z męskich usług? Przekrój jest bardzo różny. Są to studentki, żony, narzeczone, singielki wykształcone, kobiety biznesu. Wolą zapłacić za określoną usługę, niż skazywać się na wielką niewiadomą zwykłych randek. Usługa nie jest tania ale i te bez bardzo zasobnych portfeli można sobie na nią pozwolić.

Polecam film dokumentalny „Faceci do wynajęcia”, Edwarda Porembnego.

poleca kenya

 

 

 

Autor wpisu*:
2 x 7 (mnożenie) =