Wynajmij sobie faceta
Nie, nie, nie myśl od razu o seksie, to nieporozumienie. Panowie do wynajęcia nie są męskimi prostytutkami, i o tym trzeba pamiętać. To jest elegancki, pachnący, młody mężczyzna, który będzie towarzyszył przez cały czas wyjścia na imprezę, koktajl czy do opery. Nazywani są męskimi gejszami.
„Jesteś zapracowana? Nie masz czasu na spotkania z druga osobą? Zadzwoń, napisz….” – tak anonsują się męskie gejsze. Można ich wynająć na imprezę, bankiet, wesele czy umówić się tylko na drinka.
Męska gejsza, to wykształcony, kulturalny młody mężczyzna, który nie tylko będzie towarzyszył ale również zabawiał rozmową na poziomie i na wyszukane tematy. Mężczyzna do wynajęcie jest elegancki i dobrze wychowany. Przywiezie cię samochodem, cały wieczór będzie dolewał wina i zabawiał rozmową. Na koniec przedstawia rachunek – zwykle kilkaset złotych. W cenie jest masaż! Ale seks nie wchodzi w grę. Pamiętaj o tym.
Kto korzysta z męskich usług? Przekrój jest bardzo różny. Są to studentki, żony, narzeczone, singielki wykształcone, kobiety biznesu. Wolą zapłacić za określoną usługę, niż skazywać się na wielką niewiadomą zwykłych randek. Usługa nie jest tania ale i te bez bardzo zasobnych portfeli można sobie na nią pozwolić.
Polecam film dokumentalny „Faceci do wynajęcia”, Edwarda Porembnego.
poleca kenya











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
jagna 26/02/2014, 9:48
Chyba musiałabym na glowe upasc,zeby wynajmopwac sobie faceta...
iga 23/02/2014, 12:00
są sytuacje kiedy warto skorzystać z takiej usługi
Nina 27/11/2011, 10:30
a kto nie potrzebuje heheheheheheh
Agnieszka 26/11/2011, 23:16
potrzebuję ciekawego faceta po 40 na randkę i być może nie tylko