Sępicy inspiracje wiosenne...
Środa, 23 marca. Lot ku wiosennym inspiracjom nagle zakłócił meil: „Hura! Dostajemy tytuł „Kobiety niezwykłej” ! Podpisano: Latające babcie.
Znowu ta Machcińska! Urszula Machcińska! Nie wstrząśnięta, nie zmieszana, ale energetyczna diablica z miasta Łodzi!
Rozśmieszyło mnie, gdy w książeczce dla dzieci miał ją uosabiać byczek Fernando, który „lubił spokój, sielski krajobraz, polne kwiaty, biedronki i słońce”. Wprawdzie potrafił zaszaleć, ale gdzie mu do Machcińskiej! Machcińska to demon. Działania, pomysłowości, uporu. Od chwili, gdy ją poznałam, podejrzewam, że szyld Latających babć, pod którym występuje, to sprytny kamuflaż, bezpieczna przykrywka dla jej wulkanicznej mocy. Bo szafuje nią nie jak latająca babcia, ale jak latający buldożer. Na pierwszy rzut oka jest to fajnie ubrana właścicielka modelowej, filigranowej figury, z imponującą burzą blond loczków na małej, kształtnej główce i z miłym głosikiem. Ale ho, ho! Jak się zabierze do występów Latających babć, nie skojarzysz jej z żadną emerytką, seniorką, starszą panią, babcią. W środowisku łódzkich kobiet krąży powiedzenie, że gdzie diabeł nie może, tam Babcie pośle. Machcińska wymyśli wszystko, co trzeba, trafi wszędzie, gdzie powinna, skontroluje, skoryguje, wynegocjuje. Jej miły głosik potrafi zabrzmieć stalowo.
W dodatku rozgłasza niepopularną tezę, że po 55 roku życia należy pracować. Legenda głosi, że historia zaczęła się, gdy Babcie wtargnęły do siedziby portalu kobiety.lodz.pl. razem z dwoma niewyjaśnionymi włamaniami, które uznano za preludium ich działalności. Znając Machcińską, wierzę. Mam głębokie podejrzenie, że żadna emerytura jej się nie należy, że pobiera ją nielegalnie, stanowczo za wcześnie. Należałoby to sprawdzić.
A cóż takiego Machcińska robi? Od trzech lat na czele kilkunastu rówieśniczek lata po Łodzi: po domach dziecka, przedszkolach, placówkach wychowawczych, ośrodkach rodzinnych, opiekuńczych i bibliotekach. Pokazują swoje bajki - z własną scenografią, kostiumami, oprawą muzyczną, a przede wszystkim – we własnym wykonaniu. Dzieci wymyśliły im imiona. Jest Babcia Serduszkowa, Aniołkowa, Przytulankowa, Uśmieszkowa, Buziaczkowa, Kwiatuszkowa………
Projekt dwukrotnie zdobył poparcie finansowe ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności w konkursie Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” Seniorzy w akcji . A bajki wydane zostały w książce „Latające babcie dzieciom”. Spektaklem „Zima i karnawał” w Manufakturze wsparły Orkiestrę Owsiaka, a teraz piszą bajki, uwaga! „empatyczne” ! - oraz wiersze i opowiadania związane z Łodzią.

na zdjęciu: Ula Machcińska, Hala Kwaśna, Elżbieta Boryniec
Jak się zaczęło? Machcińska usłyszała komunikat Stowarzyszenia Kobiety.lodz.pl o warsztatach pisania bajek. Zawsze lubiła pisać, kiedyś nawet pisała do szuflady. Gdy urodziła się wnusia, zamarzyło jej się czytać wnusi własne bajki. Więc skończyła te warsztaty, prowadzone przez świetną łódzką bajkopisarkę Grażynę Bąkiewicz. Wniosek do Fundacji napisała, bo co to dla niej, skończyła przecież studia ekonomiczne i przez całe swoje bankowe życie miała z takimi wnioskami do czynienia.
Machcińska dba o jakość swego pomysłu. Zasady gry aktorskiej Babcie poznały od aktorek: Jowity Popow-Romanowskiej, i Magdaleny Dratkiewicz, psychologii bajek od psycholożki Marty Zielke, promocji od Bogny Stawickiej, szefowej Stowarzyszenia Kobiety.lodz.pl. Dla audiobooka z bajkami terapeutycznymi uczy je podstaw komunikacji empatycznej psycholożka Jolanta Marchlewska. Całość twórczość ocenia pracowniczka PAN dr Beata Śniecikowska.
Łódź chwali się Babciami, i ma czym. Pisze o nich prasa, pokazuje telewizja. Kancelaria Prezydenta RP zaprosiła je, by na Gali Wolontariatu w Belwederze odebrały jedno z trzech wyróżnień za działalność wolontariacką w 2009 roku. Do Parlamentu w Strasburgu zaprosiła je Joanna Skrzydlewska, europosłanka PO. Teraz, jako pierwsza grupa, dostały tytuł „Kobiety niezwykłej”.
Wszystkim sfrustrowanym i zmęczonym zimą paniom 55+ polecam Machcińską: latajacebabcie.wordpress.com. Znakomicie nadaje się na wiosenną inspirację!

Elżbieta Kisielewska
foto: Alicja Kozłowska











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.