Styl 50 plus

Babcia w szpilkach

Pamiętam moje babcie: Olę i Mariannę. Babcia Marianna kojarzy mi się z pajdą pachnącego, wiejskiego, razowego chleba, grubo posmarowanym gęstą śmietaną i posypaną cukrem.

To była prosta kobiecina z chłopskimi korzeniami, troszkę szorstka w obyciu, tak ją ukształtowały trudy życia na wsi. Druga z babć - babcia Oleńka była zupełnie inna. To do niej biegłam z każdą sprawą, każdym zmartwieniem, każdą życiową rozterką. Zawsze wesoła mimo równie trudnego życia: czasy okupacji, wczesne wdowieństwo, choroby, jakie ją dopadały i jakimi dzielnie walczyła. Zawsze miała dla mnie czas, zawsze była dla mnie opoką dając nadzieję, że kto jak kto, ale babcia Ola na wszystko ma cudowne sposoby i wszystkiemu zaradzi.

Takie były moje babcie, a jaką babcią chciałabym być ja, jakimi babciami są moje rówieśnice?

Czasy się zmieniają i na pewno babciny model sprzed półwiecza nie sprawdza się dzisiaj. Wyszła z mody mała, pulchniutka, siwiuteńka babuleńka z koczkiem. Tamta babcia ubierała się skromnie, często trochę passe. Czekała na wnuki z porcja własnoręcznie ulepionych pierożków, czy pachnącym ciastem. Obdarowywała wnuki przez siebie robionymi sweterkami i szalikami.

Dzisiejsza babcia to nadal czynna zawodowa dojrzała i zadbana kobieta. Często prowadząca własny biznes, która ani myśli zamykać się na świat we własnych czterech ścianach. Ona chce poznawać ludzi, poznawać świat, doskonalić się w nowoczesnych technologiach. Nie obcy jej internet, komputer, telefonia komórkowa czy inne zdobycze techniki. Dzisiejsza babcia młodo wygląda i tak samo się czuje. Coraz wcześniej zostaje babcią lecz zamiast przesiadywać z wnukami w zaciszu domowym woli pójść z nimi do kina, odwiedzić galerię handlową, pojeździć na łyżwach czy wybrać się na wyprawę rowerową. Zamiast wypiekać własnoręcznie ciasta woli uraczyć wnuki wypiekami z pobliskiej cukierni lub najzwyczajniej zamówić pizzę.

Dzisiejsza babcia biega w szpilkach i dba by jej garderoba była zawsze odświeżona o modny ciuszek, regularnie bywa u kosmetyczki i fryzjera. Dba o swoje zdrowie i kondycje fizyczną, pływa, bywa na siłowni, na zajęciach fitness. Wakacje spędza czynnie zwiedzając Polskę i świat. Prowadzi bogate życie towarzyskie.

Dzisiejsze babcie cieszą się tym, że są babciami, kochają swoje wnuki swoistą babciną miłością. Służą swoją radą tylko kiedy są o to poproszone, nie moralizują, nie narzucają się ze swoją pomocą, nie wyręczają na siłę rodziców.

Żyją swoim życie ale czuwają i wspierają młodych rodziców. 

Któż jak nie babcie ma tyle cierpliwości, kto jak nie babcie wysłucha, przytuli, pocieszy. To babcie są troskliwymi nianiami, opiekunkami, to one dają wnukom niebywała dawkę niepowtarzalnej miłości, opowiadają o rodzinie a tym samym przekazują więzi i tradycje rodzinne. To dzięki babciom mamy tyle wspomnień z dzieciństwa, dzięki nim dzieciństwo ma swój niezwykły smak.

Każda Babcia jest potrzebna wnukom a wnuki – kochają te swoją ,,szalone” babusie i nie wyobrażają sobie życia bez nich.

EDa52

 

 

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.