Nowy Sącz - podróże kształcą.
Podróż do Nowego Sącza okazała się nie tylko sentymentalnym spotkaniem z prawie stuletnią ciocią Władzią i rodziną, ale także pełną atrakcji wyprawą po Małopolsce. A w drodze powrotnej czekała mnie jeszcze niezwykła, przypadkowa znajomość z rodziną z Gwizdaja to kolejny dowód na to, że podróże naprawdę kształcą i dostarczają niezapomnianych historii.
- 0
- 51
























