Weranda literacka

"Myśli nad myślami"


Pan o niebieskich oczach
A może by tak napisać coś o mężczyźnie?
Ale zaraz, zaraz, nie  będzie to rozprawka  o  seryjnym podrywaczu   tylko  o  poważnym  panu, który naprawdę ma niebieskie oczy…
Dla mnie u mężczyzny liczy się gównie intelekt, znajomość  bez intelektu i rozmowy, która  zaczyna wspinać się na coraz wyższe  rejony  abstrakcji  i  wywołuje  ten dreszczyk  emocji  czy dalej podołam i dotrzymam kroku w dyskusji , nie ma uroku i traci sens…
Z panem o niebieskich oczach miałam szczęście spotkać się tylko raz, ale czasami  jeden raz wystarczy aby znajomość zawiązała się jak pączek kwiatu, który powoli, powoli może zacząć się rozwijać nawet jeśli kolejne spotkanie z przyczyn takich czy  innych trudne jest…
Ale zawsze musi być jakiś punkt wspólny aby  owo spotkanie mogło się odbyć!
Był  lipiec  cztery   lata temu. No i wreszcie każdemu z nas udało się ustalić termin spotkania! Na placu Szembeka,  pod moim domem godzina 11.00, a wtedy wybiegnę z mojego mieszkania aby gość nie musiał  krążyć między bramami i zaproszę do siebie.
 Pierwszy raz  będę gościć pana o niebieskich oczach  w moim domu i pierwszy raz zobaczymy się w ogóle „na żywo” więc pędzę  po najświeższy sernik i  jabłecznik do pobliskiej cukierni aby poczęstować czymś najlepszym do dobrej herbaty… Wracam tuż  przed 11.00, szczęśliwa, że zakupy udały się, ale  też  patrzę w lustro jak wyglądam,  a ja wyglądam jak jakiś „wypłosz”. Upał był tęgi,  cała spocona, włosy w strąkach – no  nie,  nie mogę zaprezentować się tak znakomitemu gościowi!.  Wskakuję więc pod prysznic,  głowa szybko pod szampon, a tu już  jedenasta i  widzę   pana z książką, który plac Szembeka  punktualnie jak przystało na gentlemana przemierza – bez minuty spóźnienia!
Co robić, co robić!  Trudno niech się dzieje co chce! Wybiegam z głową wprost spod prysznica, ale szczęśliwa, że widzimy się wreszcie  i szczerze mówię, że zdążyłam jeszcze pod prysznic wskoczyć!  Pan o niebieskich oczach patrzy lekko nieufnie, przyszedł na rozmowę czy coś tu szykuje się?
Oczywiście, nic nie szykowało się nieobyczajnego oprócz wspaniałej rozmowy, wymiany  wspólnych spostrzeżeń co do stanu aforystyki polskiej i naszej wzajemnej w tej dziedzinie twórczości !
Bo pan o niebieskich oczach to nie kto inny tylko Krzysztof Bilica, urodzony w 1946 roku we Wrocławiu, od lat mieszkający i tworzący w Warszawie, muzykolog, eseista, prozaik i aforysta,   dr sztuki muzycznej, który   napisał lub zredagował ponad 10 tysięcy haseł i artykułów muzycznych do ponad 20 encyklopedii Wydawnictwa Naukowego PWN, a także jeden z najlepszych polskich aforystów - wydał  trzy tomiki aforyzmów – jednym słowem największy aforysta  wśród muzykologów i największy muzykolog wśród aforystów !
Dostaję na początek spotkania od pana Krzysztofa jego tomik aforyzmów w prezencie „Myślnik. 303 aforyzmy z „Przekroju” wydany w 2009 roku. Trzymam go blisko do tej pory aby  raz po raz zaglądać i sycić się ich  mądrością. Już pierwszy aforyzm przytaczam często kiedy ofiaruję komuś z kolei swój tomik aforyzmów, a mianowicie „ Niektóre powieści czyta się kilka godzin, niektóre aforyzmy – kilka tysiącleci”. Tak, tak, sami nie wiemy , że niektóre tak popularne sformułowania mają po kilkaset lat, a nawet więcej. Ot  na przykład „ Gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta”, „Kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada”, „Zgoda buduje, nienawiść rujnuje”, które są autorstwa Ezopa, greckiego bajkopisarza  żyjącego w VI wieku p.n.e.,  a  przecież znamy je prawie wszyscy jakby powiedział to ktoś współczesny wczoraj…
Kiedy herbata zagościła na stole i półmisek z ciastem, co zawsze stwarza ciepły domowy nastrój, a moje mokre włosy uparcie mimo upału schnąć nie chciały, ale teraz kobiety  mają różne fryzury więc niech będzie, że ja  akurat w taką się „wystroiłam” i przestała być zauważalna  zaczęła się   rozmowa o literaturze, sztuce, a przede wszystkim aforystyce!!!  Bo aforystyka to specyficzna gałąź  literatury. Nie jest łatwa, wymaga logicznego myślenia, bacznej obserwacji rzeczywistości, wyciągania z tego właściwych wniosków i jeszcze zawarcie tego w jednym lub dwu zdaniach! Mężczyźni bardziej tu się sprawdzają bo mają w ogóle wyższy stopień abstrakcji stąd jeśli pojawi się jakaś aforystka  na horyzoncie aforystyki to bacznie się jej przyglądają – co to za jedna, że tak wysoko chce sięgać!  No, ale zdarza się, że jakieś wynaturzenie w damskiej postaci pojawi się i okazuje się, że daje radę!  A zatem rozmowa była przednia w tym o ciągłej niemożności ustanowienia  Światowego Dnia Aforyzmu – a przecież aforystyka nie tylko polska, ale w ogóle światowa, to niesamowity  dorobek wielu pokoleń  myślicieli, pisarzy, filozofów,  którzy potrafią  sformułować kilkoma słowami  coś co jest samą prawdą…
Minęły lata. I  oto  przede mną najnowszy tom aforyzmów pana Krzysztofa Bilicy  pt. „Myśli nad myślami” zawierający 444 aforyzmy, w  którym dodatkowo  zamieszczony został rozbudowany esej pt. „Teatr nasz widzę ogromny” – szczególnie dla znawców i miłośników muzyki duchowa uczta!   Tom ukazał się na początku  2023 roku w Wydawnictwie  Astraia w Krakowie, dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa  Narodowego.
Przyszedł tym razem pocztą i kiedy zobaczyłam w skrzynce pocztowej białą kopertę  stało się to samo ze mną o czym pisała Pawlikowska – Jasnorzewska, że kiedy widziała  białą kopertę w skrzynce na listy -  zamierał jej oddech z przejęcia.
Otwierałam kopertę ostrożnie i z namaszczeniem aby wyłuskać z niej piękne wydanie, które natychmiast zaanektowałam do czytania!
Pierwszy rozdział ma tytuł: „444 aforyzmy o aforyzmach, myśleniu i innych osobliwościach”
A oto wybrane:
-”Początki myśli  ludzkiej sięgają czasów, do których myśl ludzka nie sięga”
-„Prawda, która wychodzi na wierzch , może stać się powierzchowna”
-„Skarżysz się, że Bóg milczy? Wsłuchaj się w głos sumienia”
-„Komputer na razie przegrywa z człowiekiem - jeszcze nie umie oszukiwać”
-„Prawu nie zależy na prawdzie-nazwij głupca głupcem, będzie miał prawo wytoczyć ci proces o zniesławienie”
-„Bez picia człowiek może przeżyć najwyżej kilka dni, bez jedzenia miesiąc, bez myślenia całe życie”
-„Wyrzuty sumienia powinny być widoczne na skórze”
- „Unośmy się humorem”
-„Są w życiu momenty zbyt piękne aby były prawdziwe i są w sztuce  zbyt prawdziwe aby były piękne”
- „Mężczyźnie z krwi i kości dodałbym jeszcze mózg”
-„Plotka z płotki staje się wielorybem”
-„Gdy władza leży na ulicy należy do ulicy”
-„Zdąż pomyśleć, że istniejesz”
Druga część tomu to rozprawa   pt. ”Teatr nasz widzę ogromny”.
Oto pierwsze zdanie wstępu: „Przyznaję - od dawna fascynuje mnie oddziaływanie na siebie rozmaitych sztuk i wzajemne inspirowanie się twórców..”  A zatem autor zabiega o „łańcuchy sztuki”, artczejny, gdzie kompozytor swoją kompozycją  oddziałuje na malarza, malarz na pisarza, sztuka zatacza krąg…  „Artczejn  może się rozrastać i rozmnażać, może przekraczać granice dyscyplin artystycznych i naukowych, granice państw i wyobraźni  ludzkiej”.
Wydarzeniem artystycznym była 12 maja 2019 roku  „Aforyzjada” – 10 kompozytorów skomponowało  utwory  wokalno - instrumentalne do aforyzmów pana Krzysztofa – w Mazowieckim Domu Kultury w Warszawie odbyła się  prezentacja – niesamowite wrażenie!
A zatem zostało tylko jeszcze ustanowienie Światowego Dnia Aforyzmu ponieważ:
„ Piękny aforyzm szuka dobra
Dobry –piękna i prawdy
Prawdziwy - dobra, piękna i prawdy
Doskonały znajduje wszystko”.
I tak opowieść na dzień dzisiejszy o panu o niebieskich oczach dobiegła końca. Ale to nie koniec bo jest jeszcze jeden temat, który powinniśmy omówić  kiedy uda nam się znów spotkać. A wtedy może nastąpi dalsza część tej opowieści…

Ewa Radomska

Warto przeczytać inne aforyzmy  i złote myśli Krzysztofa Bilicy
https://aforyzmy-cytaty.pl/aforyzmy/bilica-krzysztof.html




Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Zdzisława Wenska 02/05/2023, 10:06

    Piękna opowieść o niezwykłym człowieku. Zachęca do zapoznania sie z ksiązką pana Bilicy

  • Ewa Semków 21/03/2023, 16:01

    No naprawdę, takie faux pas. Przepraszam p. Krzysztofa Bilicę za zniekształcenie
    nazwiska.

  • anonim 21/03/2023, 10:05

    "Myśl wielka zwykle usta do milczenia zmusza" myśl - Adam Mickiewicz

  • Ewa Semków 20/03/2023, 19:19

    Zajrzałam do "Księgi aforystyki polskiej XXI wieku" i faktycznie ma rację Autorka tekstu. Na wymienionych około siedemdziesięciu aforystów - wśród nich Krzysztof Bilicki - i tylko dziesięć aforystek , wśród nich Ewa Radomska. Ale za to jakie smakowite aforyzmy piszą panie. Warto przeczytać.
    Gratuluję spotkania i tekstu.

  • Jadwiga Śmigiera 20/03/2023, 6:10

    Przepraszam za błąd.... powinno być... KRZYSZTOF BILICA....

  • Jadwiga Śmigiera 20/03/2023, 6:06

    Pan o niebieskich oczach zasługuje na tak wzruszajacy i piękny tekst nie tylko ze względu na swoje oczy ale przede wszystkim za mądrość i dojrzałość jaka zawierają Jego aforyzmy.
    Wyrazy najwyższego uznania dla Pana Krzysztofa Bylicy.
    A Pani Ewie Radomskiej gratuluję przepięknego tekstu.
    Pozdrawiam serdecznie.