ElKis/Sępica
Sępica i wiosenne przesilenia
Przesilenia wiosenne są barwne i różnorodne. Niech nam rozkwitają do samego lata
Nadchodzi wiosna, pojawiają się wiosenne przesilenia.
Sąsiadka rwie włosy z głowy, że wokół same problemy: skandale z lekami, awantury o emerytury, władza nie rozmawia z ludem, benzyna leci w górę, inflacja za duża, demografia za mała - głowa od tego wszystkiego jej pęka!
Senat, po ustanowieniu roku 2012 Rokiem Uniwersytetów Trzeciego Wieku (UTW), powołuje w resorcie Ministerstwa pracy i polityki społecznej specjalny zespół ds. tych obchodów .
Znajomy na warszawskim Kongresie UTW, gdzie pod hasłem "Innowacyjne uniwersytety trzeciego wieku dla społeczeństwa obywatelskiego i gospodarki" dyskutuje prawie trzy tysiące osób spotyka… Donalda Tuska.
Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada, że powoływany właśnie wydziału ds. osób starszych i współpracy międzypokoleniowej będzie miał za zadanie współdziałać z resortami zdrowia, sportu, kultury, edukacji narodowej i szkolnictwa wyższego. Chciałby, aby w kolejnych latach przekształcił się on w zespół doradczy ds. polityki senioralnej.
Emeryt Józef Głuchowski wygrywa sprawę z dwoma potężnymi bankami. Sąd orzeka, że banki, odmawiając mu prawa do skorzystania z toalety, naruszyły jego, klienta, godność osobistą. Zasądza przeprosiny i wypłatę zadośćuczynienia.
Niżej podpisana dziękuje Panu Józefowi, bo walczył on także w jej imieniu - identyczną aferę opisała w felietonie (patrz zakładka) Wojewódzki… mon amour (7): Żaden z banków w których trzymamy po kilka stówek do swojej sikalni nie wpuszcza nas od dawna!
Biuro posłanki Joanny Fabisiak, lat 62 okazuje się być wśród warszawskich biur poselskich najlepiej prowadzone.
Młode pokolenie warszawiaków tuż przed wiosną pod egidą organizatora o bystrej nazwie Totutotam przygotowuje wspaniałe Urodziny Pragi.
A mój utalentowany kumpel Jacula, lat 60, zainspirowany informacją Stołecznej o warsztatach gwary warszawskiej pisze wiosenną fraszkę: Fajny frajer w niezłych glanach/ Robi szwindle już od rana/ A wichajstrem w swej kieszeni/ Myśli, że już wszystko zmieni/ Git doliniarz, król ubóstwa/ Co przesiedział za oszustwa/ Latek kilka/ Teraz grzecznie na rozpiskę sobie zerka/ Dzisiaj Baśka czy też Frelka? Trefny majcher tuż zza winkla/ Przez patrzałki się rozgląda/ I tak sobie kombinuje/ Jutro Helka czy Gioconda?
Przesilenia wiosenne są więc barwne i różnorodne. Niech nam rozkwitają do samego lata
Elżbieta Kisielewskafoto: Alicja Kozłowska











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Zofia52 28/03/2012, 9:00
Wiosennie pozdrawiam Sępicę. Czytam, cenię i szanuję. Buziaki.
elka 25/03/2012, 21:53
Jak zwykle Sępica pisze o wiośnie nie tyle radośnie, co z pazurem i dystansem.
Wiosna wszakże różne szaleństwa w ludziach wyzwala i to niekoniecznie
racjonalnością podszyte, raczej przeciwnie. I niech tak zostanie!
Pozdro. E.