Rynek 50 plus

Wywiad Ireneusz Gralik

Zawsze optymista. Inspirator Rozwoju Osobistego

Wieloletni ekspert w zakresie budowania i utrzymywania długotrwałych relacji z ludźmi. Namawia do pilnowania własnych myśli i nieunikania rozmów zwłaszcza tych, które wydają się "trudne'. Jest zdania, że każda rozmowa rozwija, trudniejsza jeszcze bardziej.  Warto zajrzeć  https://gralik.pl/   

kobieta50plus.pl    Dojrzałe kobiety wiedzą, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Nawet w otchłani beznadziei.  Dlaczego tak ważne jest przesłanie "Przyszedł czas na ODWAGĘ", które posyłasz w świat poprzez swoje działania i publikacje?

Ireneusz Gralik  
Ponieważ, szkoda czasu na marudzenie i malkontenctwo. Człowiek może tyle samo poświęcać czasu na obniżanie własnej wartości, jak i na świadome budowanie swego życia. Jednak z reguły wybiera negatyw. Jest czas na ODWAGĘ, ponieważ w swoim cennym i niepowtarzalnym życiu, większość lat było się w ODWROCIE. Czyli ta opcja, jest do perfekcji opanowana przez wielu.

Czy nie pora poznać nowe potrawy?

Kto przez całe życie ogląda ten sam film? Jaki człowiek słucha jednego utworu muzycznego przez 30 lat i dłużej?

Chodzi o to, że przez ten wielki czas, słabą część siebie w pełni już się poznało i to ze wszystkich stron. Wszelkie limity w tej kwestii są wyczerpane. Warto więc poznać, do tej pory drugą, nieodkrytą połówkę siebie.

Jest ona znakomitej aparycji, zacna i szanowana. Jak już się ją raz wypróbuje i poczuje jakiej jest klasy, nie będzie chciało się sięgać po tamtą, znaną od lat.

Nie czeka na panie żadne niebezpieczeństwo. Nic złego się nie wydarzy, będzie paniom dobrze się żyło, będziecie miały świetnie samopoczucie i będziecie spędzały czas z tym, z kim zechcecie. Nie zejdziecie już z obranej linii rozwoju i przekraczania siebie.

Dlatego PRZYSZEDŁ CZAS NA ODWAGĘ! Po zażyciu pierwszych jej dawek, grozi tylko tym, że za bardzo się spodoba i będziecie panie twierdziły, że wcześniej wcale życia nie znałyście.

Polecam paniom spojrzeć przez ramię, wstecz. I szczerze siebie zapytać, ile razy żałowałyście tego, że kiedyś nie wsiadłyście do przysłowiowego pociągu przez własny strach? A środek lokomocji, zapraszał do zagospodarowania po swojemu jego ogromnej i przyjaznej przestrzeni.

A co będzie, jeśli jutro przed domem pań zjawi się podobny? To co wówczas? Czy nie szkoda czasu na ponowne rozmyślania podszyte trwogą? Nie raz dla odmiany, fajnie jest zastosować inną technikę.
Jaką?

Po prostu ruszyć do przodu, a kiedy będzie się już jechać, siedząc wygodnie w podróżnym fotelu, nanosić ewentualne poprawki wyznaczonej sobie trasy. Tylko takie, jakie pomogą zrealizować to, co chcą panie zobaczyć i przeżyć!

kobieta50plus.pl    Twoje książki są wielowątkowe, nasycone dobrą energia i bijącym z nich optymizmem. Każdy to rozmowa z czytelnikiem, w każdej czytelnik znajdzie coś dla siebie np. w "Braciach" zarówno miłośnik historii jak i psychologii.  Więcej
Skąd czerpiesz motywy, inspiracje do swoich książek i działań?

 
Ireneusz Gralik  
Z obserwacji życia, zachowań ludzkich i relacji jakie tworzą lub też jakich unikają. Widzę, jak każde zdanie; słowo, gest ręką, spojrzenie, usłyszana muzyka, zaobserwowane zdjęcie, sytuacja na ulicy czy w parku, wpływają na każdego człowieka. Oni różnorodnie reagują na nie lub są obojętni. Dzieje się tak z racji przeróżnego wychowania, poziomu rozwoju, przyzwyczajeń, kultury osobistej i wiary. Postępują tylko w znany i zaakceptowany przez siebie sposób. Te same słowo może być wypowiedziane przez kilka osób, ale każda z nich, zgoła odmiennie będzie je interpretować. Człowiek jest niesamowitym bogactwem. Dla mnie każdy jest DIAMENTEM!

Ważne, aby zaobserwowanych odmienności, wielobarwnej różnorodności nie napiętnować, a cenić za swą unikalność. Będąc otwartym, inaczej spogląda się na koleżankę czy nowo poznanego kolegę. Na pewno wiele można się od nich nauczyć. Po prostu dlatego, że jesteśmy od nich inni i nie znaliśmy wcześniej tego, co oni. Poznaje się ich tylko poprzez rozmowę. One zawsze pozytywnie wpływają na każdego. Prędzej czy później. Dzielenie się jest twórcze.

Ludzie łatwo zaakceptowali swe odmienności w kuchni. Okazuje się, że w niej nie ma barier. Smak nie posiada granic. Coraz mniej jest przypadków izolowania lub napiętnowania kogoś, z racji posiadania swych kubków smakowych. Jedni lubią kwaśny odcień, a inni nie wyobrażają sobie zjedzenia mdłej potrawy na kolację. Dla nich musi być pikantnie!

Co najważniejsze na przykładzie kuchni, można oficjalnie bratać narody. Łączy wszystkich. Ludzie otwierają się w trakcie konsumpcji. Długo i dużo ze sobą debatują. Nie ma co się obawiać, ale przy niej na pewno się nie pokłócą!

Dodatkowa sprawa. Przy jedzeniu nabiera się ODWAGI. Nawet u ukochanej cioci na imieninach stać „odmieńca” na głośne powiedzenie, że tego nie zje, a tamtego nie wypije. Mówi te bolące słowa, mimo iż nie wypada, bo ciocię z racji wieku należy bardzo szanować.

Dobrze by było, jakby przykład kuchni udało się zaszczepiać i zastosować na odmiennych polach naszego złożonego życia. Bądźmy pierwszymi.


kobieta50plus.pl  Powiedź proszę jakie są dziś Ireneusza Gralika marzenia ?   

Ireneusz Gralik   

Szczęśliwi ludzie! Tacy, którzy nie boją się i nie będą bali się żyć! Stawiający pewnie kroki w trakcie swego życia. Znający swą wartość. Pracujący nad sobą i zadający wiele pytań, czyli poszukujący.
Idąc dalej.

Jeśli któraś z pań jeszcze tego do tej pory nie osiągnęła, myśląc, że jej się to nie uda, bo: … (i rozumiem, że tu w nawiasie, mocno mogłaby się rozpisać, jak nigdy dotąd.), to pozwolę sobie napisać, że tak to nie wygląda.

My wszyscy jako ludzie, posiadamy ogromny potencjał, jest on ukryty wewnątrz nas. Dodam, że pochodzi z tego samego niewyczerpywalnego źródła. Różnice pomiędzy ludźmi powstają z umniejszania sobie i niedawania sobie szans. To znaczy, jedni dają sobie je w pełni, inni dozują, kolejni kompletnie się blokują itd.

Jeśli ktoś latami pracuje na tę negatywną stronę, to należy pogratulować mu wytrwałości! Jeśli potrafi tak długo pracować w tę ciężką stronę, to i także może pracować na stronę pozytywu. Wszyscy ludzie dysponują tym samym czasem, lecz z racji wolnej woli, dokonują rozmaitych wyborów i dlatego każdy znajduje się w innym miejscu. Na tej drodze, przeszkodą, ale i zachętą dla siebie, jest on sam. CZŁOWIEK.

Kiedy idzie się do przodu, prędzej czy później następuje radość. Dlaczego? Dlatego, że sukcesy zawsze następują.
Najpierw potrzebna jest idea-plan, potem następuje wiara w niego, gdy realnie zaczyna się działać w tej kwestii, wiara zamienia się w prawdę. A jak już jest prawda, to ta kiedyś, wisząca za chmurą mglista koncepcja, staje jak najbardziej realna, stojąca przed naszymi oczami i stopami!

Dobrze jest też, zauważyć każdy element procesu. Za poczynione nawet najmniejsze kroki, pozwalać sobie na nagradzanie siebie. Pochwały dobrze stymulują nasze poczucie wartości. Zawsze każdy, duży końcowy efekt, składa się z wielu małych.

W tracie metamorfozy, idzie się tylko z górki. Ponieważ gorzej już było. Wystarczy przypomnieć sobie, swoje wcześniejsze kwaśne miny z lat poprzednich. Wiedzę, zdobywa się tylko przez porównanie i wchodzenie w nowe, pamiętając gdzie się było do tej pory. Nie poszerzy się jej, stojąc w jednym i tym samym miejscu przez lata. Tam każdy milimetr już jest paniom znany. Dlatego namawiam, aby we własnym życiu nie stać na kropce, bojąc się postawić stopy na białej kartce. Przyszedł czas na jej zapisywanie.

Powtórzę, szczęśliwi ludzi są moim marzeniem! Ale szczęście każdy z nas, sam sobie dostarcza.

kobieta50plus.pl    Jakie przesłanie chcesz przekazać czytelniczkom kobieta50plus.pl?

Ireneusz Gralik  
Lżej się żyje panując nad swymi myślami. Zalew złych jest spowodowany brakiem treningu, nad skupieniem się na pozytywnych. Przy dobrym myśleniu nie wpuszcza się złych i destrukcyjnych do własnej głowy. Ułatwieniem jest stałe wyznaczanie sobie zajęć. Jakichkolwiek. Oznacza to, że wtedy umysł pań, będzie mieć pracę na stałe. Panie mu to świetnie zorganizują. Czyli nie będzie mieć wolego czasu, jak to się kiedyś mówiło i dziś powtarza, „na głupoty”. Będzie produkować dla pań to, co zechcecie i wtedy kiedy zapragniecie. Właśnie w taki sposób panuje się nad myślami.

Nieupilnowane przeważnie są negatywne i agresywne wobec swej właścicielki.
Z myśleniem, związane jest całe nasze życie. Dzieje się to w każdy dzień. Bez zbędnych przerw. Już od momentów wychodzenia pań ze snów, po samo zaśnięcie. Dla przypomnienia, jako dziecko, także panie je posiadałyście. Dwadzieścia lat temu myślałyście, rok temu i za 7 lat także będziecie to robić. Już nie chcę pisać ile myśli przewija się w ciągu godziny, bo jak zapytam ile ich było w trakcie minionego miesiąca, to same chwycicie się za głowy.

Myśl towarzyszy każdej osobie przez cały czas. Dlatego ważny jest ich poziom, ponieważ od niego uzależniona jest jakość ludzkiego dnia, czyli jednym słowem, humor pań.
Myśli kontrolują nastawienie pań do wszystkiego:
Czy dobre ciasto wyjdzie z piekarnika?
Czy otrzymam kwiaty od ukochanego?
Czy urlop się uda?
Czy cudownie, jak w zeszłym roku wypadną święta w rodzinnym komplecie?

Wszystko jest kwestią treningu.
Życzę każdej czytelniczce, zwrócenia na nie uwagi, a potem świadomego postępowania, trenując je, osiągając w tej materii tylko sukcesy. Takie szkolenie jest zwykłą powtarzalnością. Zapewniam, że to nic trudnego. Po prostu należy tylko poświęcić temu czas. Proces jest ten sam, jak przy innych detalach na jakich paniom zależy. Jeśli zależy, to wokół nich się chodzi i o nie dba. Prosta sprawa. Trzymam kciuki za każdą z pań!    Warto posłuchać fragmentu audiobooka z książki „Słuchajcie siebie”, czyli wewnętrznej walka pani Małgosi, znanej bussines woman ze złymi myślami.   https://www.youtube.com/watch?v=QP4XJAlvOiY



Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • WolneLitery 21/07/2020, 10:32

    Bardzo wartościowy wywiad. Ja jestem w trakcie czytania Pana książki i od razu pochłonęła mnie ona całkowicie. Ciesze się, że pojawiają się u nas tak wartościowe pozycje! Pozdrawiam.