Zupka na masełku
To, co kiedyś dla naszych przodków było normalne i naturalne dziś budzi w nas mieszane uczucia, dziwi, śmieszy lub denerwuje.
Kulinarne rewolucje
Pieczony chleb, domowe sery i zupy na maśle. Im bardzie tłusta potrawa tym lepsza. Jak mięso to ociekające tłuszczem, jak zupa to z wielkimi Okami tłuszczu. Wszystko maszczone roztopionym smalcem. Duże ilości skwarków to oznaka luksusu.
Dziś wszystko możemy kupić w supermarkecie. Kto by tracił czas na pieczenie chleba, który można po prostu kupić. Mamy dziś też inne podeści do tego, co jest dobre. Rozwój medycyny i dietetyki oraz swobodny dostęp do informacji sprawiły, iż o wiele oszczędniej korzystamy z różnego rodzaju tłuszczy. Dziś stawiamy na dania zdrowe, dietetyczne, mało kaloryczne a przy okazji smaczne. Mało, kto połakomiłby się na zupkę na masełku do gotowania, których przyzwyczajone były nasze matki czy babki.
Od tary do bezszelestnej pralki z funkcją usuwania sierści
Niegdyś nasze prababki spędzały całe dni zdzierając ręce na tarze podczas prania. Dziś nie to, że nie musimy poświęcać naszych delikatnych dłoni by zrobić pranie, to mamy możliwość zrobić je w komfortowych warunkach, bez zbędnego wysiłku i hałasu. Co bardziej wymyślne automaty nawet nam je wysusza ty byśmy nie musiały męczyć się z jego rozwieszaniem.
Długa droga zmian
Zmiany zauważalne są jednak również w innych dziedzinach życia. Można by był pomyśleć, że przeróżne wynalazki, które pojawiły się sie w przeciągu ostatnich dwóch stuleci by ułatwić nam życie (roboty kuchenne, pralki, zmywarki, komputery, maszyny rolnicze itd.) sprawiły, ze mamy teraz o wiele więcej czasu niż przed laty nasi przodkowie. Niestety tak nie jest. „Świat się zmienia, a my razem z nim”. Dziś nasze życie mknie w zawrotnym tępię, a my jesteśmy zmuszeni by za nim nadąrzyć. Zmiany, jakie niesie ze sobą postęp wymuszają na nas również zmiany w naszym postępowaniu. Zmieniają się też nasze upodobania (znaczna część z pośród nas mając wybór między dietetyczna zupka na maleńkim kawałku kurczaka, a zupą pokrytą tłuszczem wybierze tą pierwszą). Pojawia się jednak pytanie, dokąd zaprowadzą nas te wszystkie zmiany i rewolucje? Czy przez nie świat staje się lepszy? A co z negatywnymi skutkami rozwoju cywilizacyjnego? Na te pytania niestety nie szybko poznamy odpowiedź.
Małgorzata Ożóg-Wierzbicka
Autorka w 2008 roku ukończyła studia prawnicze i urodziła dziecko. Większość czasu poświęca opiece nad synkiem, który jest miłością jej życia i inspiracją do tworzenia. Amatorsko pisze artykuły i felietony, głównie o sprawach bliskich jej życiu.











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.