Akupresura stóp
Jest jedną z niewielu, którą w całości można wykonywać samemu sobie. W stopach znajdują się niewielkie punkty bądź obszary zwane receptorami, które odpowiadają narządom i układom ciała ludzkiego. Systematyczny masaż tych punktów poprawia ukrwienie organizmu. Stopy są najbardziej oddalonym od serca elementem naszego ciała. Krew z dolnych jego części ma utrudniony powrót ze względu na grawitację i to tutaj właśnie najczęściej dochodzi do zjawiska zastojów. W wyniku tego powstają złogi pochodzenia krystalicznego, które osadzając się w tkance tworzą małe, ale bolesne zgrubienia. Masaż tych okolic może początkowo wiązać się z uczuciem bólu, który powoli ustępuje. Przywracane jest prawidłowe krążenie krwi gwarantując odżywienie wszystkich komórek i tkanek. Równocześnie organizm oczyszcza się z wcześniej niewydalonych, szkodliwych produktów przemiany materii. Osoba masowana czuje się odprężona, zrównoważona, odzyskuje dobre samopoczucie i siły. Pozytywne zmiany zachodzące poprzez regularne zabiegi często zaskakują i nie dają się w pełni wyjaśnić metodami naukowymi.
Moje odkrycie!
Kiedy w początkach lat dziewięćdziesiątych zaczęłam stosować moim dzieciom masaże stóp, nawet nie przypuszczałam, że będzie to na miarę ″odkrycia Ameryki″.
Wtedy mój syn (l.13) miewał bardzo częste infekcje górnych dróg oddechowych, choroby uszu, problemy z układem trawiennym, nieżyt nosa, alergię układu oddechowego. Córka (l.9) również cierpiała na bardzo częste infekcje różnego typu, astmę. Była dzieckiem wrażliwym i popadając z choroby w chorobę zaczęła mieć problemy z nauką. Emocjonalnie nie radziła sobie z adaptacją w nowej szkole po jej zmianie w drugiej klasie. Leczenie antybiotykami nie przynosiło długotrwałej poprawy zdrowia.
Nie było wtedy gabinetów medycyny naturalnej ani internetu, ale były książki. W sklepie ″Natura″ kupiłam skromną broszurkę o leczniczym masażu stóp i według niej robiłam dzieciom masaże. Byłam zaskoczona jak pilnowały, aby codziennie mieć masaż. Trwało to około trzech tygodni. Zawsze podczas tych zabiegów dużo rozmawialiśmy ze sobą. Dzieci były wyraźnie szczęśliwe, że mama jest w tym czasie tylko dla nich. Nasza więź wzmocniła się. Dolegliwości związane z w/w chorobami powoli zmniejszały się lub zupełnie zanikały. Moja radość była ogromna. Pod każdym względem dzieci bardzo się wzmocniły. To, że przestały chorować dało im pełniejsze możliwości rozwoju. Radośniej uczestniczyły w życiu rodzinnym i szkolnym. Bez przeszkód mogły uprawiać sport, były bardziej zrównoważone. Rozwijały swoje zainteresowania. Dzięki temu, że spędzałam z nimi więcej czasu, bardziej je poznawałam i sama wiele się od nich uczyłam.
W kolejnych latach zachęcona pozytywnymi rezultatami, robiłam masaże stóp dzieciom moich koleżanek, mamie, mężowi, bratu i znajomym, zachęcając wszystkich do stosowania tej metody. Przecież rodzinny dom jest najlepszym miejscem, gdzie powinno się wykorzystywać takie dary natury.
Mimo że od wykonania przeze mnie pierwszego masażu stóp minęło ponad 18 lat, ciągle mnie fascynuje i zaskakuje swą prostotą i pozytywnymi efektami. Pewnie tajemnica tkwi w tym, że wykonując ten zabieg oddziałujemy na cały organizm, a przecież człowiek to istota strukturalna, w której nieustannie zachodzą procesy chemiczne i psychiczne.
Kilka wybranych przypadków, gdzie udało mi się pomóc.
Dziewczynka l.13 – reumatyzm, zahamowanie wzrostu, zaburzenia pracy serca, nietrzymanie moczu, brak łaknienia, zaburzenia układu pokarmowego, słabość fizyczna (np. dużo wysiłku wkładała aby wstać z krzesła). W miarę możliwości robiłam jej masaże przez ok. 4 miesiące (były 3 dłuższe serie). Pamiętam, że bardzo bolały ją receptory na stopach, ale nie poddawałyśmy się. Kiedy ilość wykonanych masaży zwiększała się, malały lub zanikały dolegliwości. Przełomowym momentem było rozluźnienie splotu słonecznego. Dziewczynka stwierdziła, że coś ″upadło″ jej w żołądku. Od tej pory wrócił apetyt, zaczęła normalnie jeść. Wszyscy zauważyli te niesamowite zmiany. Zaczęła też rosnąć. Nabrała sił i radości. Przestała uskarżać się na różnego rodzaju bóle. Po kilku miesiącach będąc na badaniach w Instytucie Reumatologii nie stwierdzono u niej reumatyzmu.
Chłopiec l.13 – problemy emocjonalne, izolacja, chęć popełnienia samobójstwa po rozwodzie rodziców. Ku memu zaskoczeniu chłopiec chętnie poddawał się masażom stóp, pomimo bólu receptorów. Z dnia na dzień odzyskiwał siły i lepsze samopoczucie. Po serii ok. 20 masaży zmienił zupełnie swoje widzenie świata na pozytywne. ″Odnalazł″ się zarówno w rodzinie jak i wśród rówieśników. Wiem, że obecnie będąc dorosłym mężczyzną dobrze radzi sobie w życiu.
Kobieta l. 23 – po krwotoku poporodowym znaczny spadek hemoglobiny, stan zagrożenia życia. Z nieznanych mi przyczyn nie zgadzała się na transfuzję krwi. Po dziesięciu masażach stóp stan chorej wrócił do normy.
Masażami stóp pomagałam też w takich dolegliwościach:
nerwica jelit
sztywny bark
zapalenie nerwu trójdzielnego
alergie różnego typu
zaparcia
infekcje
bóle kręgosłupa
nerwice
obrzęki nóg
rwa kulszowa
bóle stawowe
bóle głowy
depresja
Moje wieloletnie praktykowanie i obserwacje reakcji osób chorych, szczególnie dzieci, utwierdziły mnie w przekonaniu, że tego rodzaju terapię najlepiej wykorzystywać w domu rodzinnym. Czas wspólnie spędzany z dziećmi daje fantastyczne owoce w postaci większej wrażliwości u wszystkich członków rodziny, wymiany pozytywnej energii, równowagi emocjonalnej, lepszego samopoczucia i twórczego kreowania osobowości.
Jeszcze bardzo ważna uwaga: nie wolno diagnozować z receptorów. Masaż stóp należy traktować jako pomoc w leczeniu medycyną konwencjonalną.
Gdyby ktoś z Was chciał nauczyć się tej terapii odsyłam do podręcznika znakomitego mistrza z Japonii, który od wielu lat praktykuje w Warszawie. Pan Hakuro Kotaka ″Akupresura po japońsku″ wyd. ABA 2009.
Hanna Ulatowska
696-937-188











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Moni 29/06/2021, 13:51
Na zabiegu nigdy nie byłam ale mam matę do akupresury Layzzzy. Super sprawa na bóle głowy czy po ćwiczeniach w domu można się zregenerować i odpocząć. Na początku masaż boli, ale z czasem przychodzi duża ulga
Joanna 20/04/2020, 23:06
Niesamowite...pytanie :jakie receptory należy masować by pobudzic wzrost dziecka?
anna 19/10/2012, 14:09
do akupresury ostatnio popularny jest rezonator biofotonowy z końcówką pen, można wykonywac nim samodzielnie akupresurę w domu, dodatkowo rezonator mozna stosować w innych celach zdrowotnych.
Helena Kreowska 14/06/2012, 19:51
Dziekuje za te inspirujace informacje. Dzieki nim moze wiecej matek i babc bedzie chcialo w sposob jeszcze bardziej aktywny i troskliwy spedzac czas z dziecmi i cementowac relacje rodzinne. To jest przyjemne i pozyteczne dla obu stron !