Zdrowie 50 plus

Jak wytrwać na diecie?

Jak wytrwać na diecie? Czyli walka nie tylko z kilogramami. „Zmiana nawyków żywieniowych to góra lodowa”, „ dieta to trud i wysiłek”- takie opinie królują wśród pań, które wykazują zainteresowanie tematyką zdrowego odżywiania lub po prostu to wiedzą, ponieważ doświadczyły tego na własnej skórze. Postanowiłam zabrać głos w odpowiedzi na komentarze do jednego z artykułów zamieszczonego na naszym portalu.

Walka z przyzwyczajeniami i swoimi słabościami, nie należy do najprostszych, zgadzam się w stu procentach. Jest to tym bardziej trudne w dzisiejszych czasach, w których jedzenie stało się niemal rytuałem. Ile razy w odpowiedzi na niepowodzenie, stres czy porażkę zaglądałaś do lodówki? A sukces… „udało mi się, zasłużyłam na małą przyjemność”. Wtedy także maszerujesz po coś smacznego… kalorycznego i niezdrowego. Niezależnie od tego, na jakim etapie życia się znajdujesz, brak silnej woli i świadomości niweczy Twój wysiłek. Jeśli szukasz usprawiedliwienia dla swojego postępowania, znajdziesz go zawsze, niezależnie od tego czy znajdujesz się na zakręcie czy nie. Silna motywacja jest tu podstawą. Nie jest to jednak cecha wrodzona, nie jest to także cecha osobowościowa, jak jedna z czytelniczek poprzedniego artykułu zasugerowała. Kobiety, zwłaszcza po 50 roku życia, mają większe samozaparcie w dążeniu do swoich zamierzeń i osiąganiu celów. Wiąże się to z większą dojrzałością i świadomością swojej wartości.

Drogie Panie, pragnę zwrócić Wam uwagę na kilka ważnych kwestii, które mogą pomóc w dotarciu, na ten wspomniany już wierzchołek góry lodowej. Po pierwsze niewiele osób rozumie samo pojęcie diety, które większości kojarzy się wyłącznie z trudem odchudzania i ma niezwykle negatywny wydźwięk. Nic bardziej błędnego. Dieta przez starożytnych Greków postrzegana była jako styl życia, w tym również żywienia się. Dziś definiuje się ją jako zaplanowany sposób odżywiania, dostosowany do indywidualnych potrzeb oraz celów. Powszechnie uważa się, że człowiek początkowo instynktownie wybiera produkty, które są dla niego dobre. Dopiero później pod wpływem rozmaitych niesprzyjających bodźców nabywa skłonności do próbowania tego, co niekoniecznie sprzyja zharmonizowanemu rozwojowi i zdrowiu. Jest to zrozumiałe, w końcu zakazany owoc smakuje najlepiej. Sztuką jest jednak wyczuć granicę, za którą jest już tylko gorzej.

Gdy podejmujesz decyzję, że zaczynasz się odchudzać, musisz być do tego w stu procentach przekonana. Ważne jest, abyś wiedziała dlaczego tak naprawdę ważysz za dużo. Nie zawsze jest to wynik przejadania się. Jeśli tak, postaraj sobie odpowiedzieć w jakich sytuacjach dochodzi do tego precedensu i co Ci to tak naprawdę daje. Gdy poznasz przyczyny swojej nadwagi, będziesz stanie skuteczniej z nią walczyć. Drugim krokiem jest uświadomienie sobie samej, dlaczego chcesz schudnąć i jak zamierzasz to zrobić. Wyznacz sobie realny cel. Nie stawiaj sobie wymagań, którym nie sprostasz, gdyż przysporzy Ci to tylko niepotrzebnego rozczarowania i frustracji. Lepiej jest założyć, że osiągniesz mniej spektakularny sukces, niż obiecać sobie złote góry, co z góry skazane jest na porażkę. Niezwykle istotna w procesie odchudzania jest wiara we własne możliwości i pełna determinacja. Skoro masz odpowiednio umotywowany cel oraz poczucie własnej skuteczności, możesz zdziałać naprawdę wiele. Dieta sama w sobie nie jest uciążliwa. Uciążliwe jest zmaganie się z przyzwyczajeniami i nawykami. Nikt nie mówi, że będzie łatwo, ale przecież nie o to chodzi.

Masz gorsze dni? Powoli się łamiesz? Pomyśl o tym co już udało Ci się osiągnąć i jak wiele Cię to kosztowało. Za wszelką cenę musisz odwrócić uwagę, od tego co „siedzi Ci w głowie”. Staraj się nie spędzać czasu bezczynnie, znajdź sobie jakieś absorbujące zajęcia, zrób coś na co wcześniej nie miałaś czasu. Pokonanie pierwszych oznak zmęczenia stosowaniem diety to ogromny sukces, który mobilizuje do dalszej walki i zachęca do większej aktywności życiowej.

Jeśli potraktujesz dietę jako długoterminową inwestycję w siebie i własne zdrowie, a nie jako niekończące się pasmo udręki i wyrzeczeń, z pewnością będzie Ci łatwiej. Jednak wybór należy do Ciebie… wierzę, że będzie słuszny i przemyślany.

Dominika Rzepa konsultantka do spraw zdrowego odżywiania

 

 

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.