Zdrowie 50 plus
Nie służą męskim sercom
Napoje słodzone niskokalorycznymi słodzikami nie były związane z wyższym poziom wskaźników choroby serca we krwi
Mężczyźni, którzy dziennie wypijają nieco więcej niż puszkę napoju słodzonego cukrem są o 20 proc. bardziej narażeni na chorobę serca niż panowie, którzy nie piją słodzonych napojów – wynika z pracy, którą publikuje pismo „Circulation”.
W najnowszych badaniach to podwyższone ryzyko utrzymywało się nawet po uwzględnieniu innych czynników mogących mieć wpływ na rozwój choroby serca, w tym palenie papierosów, brak aktywności fizycznej, nadużywanie alkoholu oraz historia schorzeń układu krążenia w rodzinie. Rzadsze picie słodzonych napojów, tj. dwa razy w tygodniu lub dwa razy miesięcznie, nie zwiększało ryzyka.
Naukowcy z Harvard School of Public Health w Bostonie (stan Massachusetts, USA) przeanalizowali informacje zebrane wśród blisko 43 tys. mężczyzn w długofalowym badaniu o nazwie Helath Professionals Follow-Up Study. Panowie byli przeważnie rasy białej i mieli od 40 do 75 lat.
Wszyscy byli zatrudnieni w zawodach związanych z opieką medyczną. Począwszy od stycznia 1986 r. aż do grudnia 2008 r. uczestnicy badania co dwa lata wypełniali ankiety dotyczące nawyków żywieniowych i innych elementów stylu życia.
Mniej więcej w połowie badania pobrano od nich próbki krwi do analizy pod kątem stężenia różnych związków tłuszczowych i białek będących wskaźnikami ryzyka choroby serca. Były to m.in. białko C-reaktywne (CRP) świadczące o stanie zapalnym w organizmie, trójglicerydy oraz cholesterol, w tym tzw. dobry cholesterol (HDL).
W porównaniu z panami, którzy nie pili słodkich napojów, mężczyźni konsumujący je codziennie mieli wyższy poziom trójglicerydów oraz białka C-reaktywnego we krwi oraz niższe stężenie HDL.
Napoje słodzone niskokalorycznymi słodzikami nie były związane z wyższym poziom wskaźników choroby serca we krwi.
Te badania dostarczają kolejnych dowodów na to, że słodzone napoje są szkodliwe dla układu krążenia– komentuje główny autor pracy prof. Frank B. Hu. Jego zdaniem mogą one stanowić silne uzasadnienie dla działań, które zmierzają do ograniczenia konsumpcji tych napojów w społeczeństwie.
Ekspert przypomina, że podobne wyniki uzyskano wcześniej w badaniach na dużej grupie kobiet (w tzw. Nurses" Health Study).
Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl,
Tekst dostępny także na: www.ekonews.com.pl











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.