Ta nasz złość
Są kobiety, którym wystarczy mała, niewinna zaczepka, żart, prowokacja i od razu wybuchają niekontrolowanym gniewem. Często są nietolerancyjne dla otoczenia, reagują kiedy narusza się normy dla nich nieprzekraczalne, ba, występują w obronie innych kiedy ich normy wydają się być zagrożone.
Ćwiczenia
Całkiem proste zmiany w twoim życiu mogą pomóc w przezwyciężaniu gniewy, zmniejszaniu stresu i chwiejności nastrojów. Jednym z takich sposobów są ćwiczenia fizyczne. Ćwiczenia powodują, że znika stres, napięcie i lęk. Okazuje się, że kobiety, które trzy razy w tygodniu udają się na intensywnym spacer (szybki krok) mają o wiele mniejsze problemy zarówno psychiczne jaki i fizyczne, a tego rodzaju lekki wysiłek redukuje napady gniewu i labilność nastrojów.
Ćwiczenia stymulują produkcję endorfin. Endorfiny, to grupa hormonów peptydowych, które kształtują odczucie zakochania, wywołują doskonałe samopoczucie i zadowolenie z siebie. Endorfiny nazywane są hormonem szczęścia. Te, z kolei, podwyższają poziom serotoniny w naszym organizmie, odpowiedzialnej za przebieg cyklicznych procesów w naszym ciele. Krótko mówiąc, ćwiczenia pomogą ci lepiej spać, utrzymać stałą wagę. Naprawdę lepiej wyładować swoją złość w czasie szybkiego spaceru czy regularnych ćwiczeń, niż zatruwać życie rodzinie i otoczeniu.
Przed wprowadzeniem zmian zapytaj lekarza czy możesz przejść na regularne ćwiczenia. I nie ma co czekać. Ale pamiętaj, że potrzeba wielu tygodni, czasem minimum czterech miesięcy, by zauważyć zmiany w nastroju. Daj sobie czas i ćwicz regularnie.
Dieta
Kolejnym ważnym elementem jest dieta i sposób odżywiania. Nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego jaki wpływ ma pożywienie na nasze nastroje i wybuchy złości. Przede wszystkim wprowadź omegę-3, zredukuj: cukry, kofeinę i węglowodany. Omegę-3 znajdziesz w rybach: tuńczyku, łososiu czy oleju lnianym. To są proste i w miarę szybkie sposoby, by zmienić nastawienie do świata ale też by otoczenie przestało postrzegać cię jak jakiegoś wybuchającego dziwoląga. Aha, i nie ma znaczenia czy jesteś na hormonalnej terapii zastępczej czy nie. Wystarczy wprowadzić proste i dostępne sposoby do naszego życia a życie nabierze kolorów. Daj sobie i innym szansę.
przygotowała angel, na potrzeby kobieta50plus.pl (źródło: internet)











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
basia 06/07/2013, 15:37
"Ta nasz złość " co to znaczy?
aja 06/07/2013, 14:30
Taka prosta recepta, a taka trudna do wprowadzenia w zycie