Weranda literacka

Świeć, świeć gwiazdo moja

Romans napisany w 1847 roku na 700- lecie Moskwy przez kompozytora Piotra Bułachowa do słów Władimira Czujewskiego miał jakoby zawierać proroctwo o odkryciu planety Neptun
Telewizja Polska przypomniała serial o Annie German. W  nadanym w Święta, piątym odcinku znalazła się jej rosyjska mało znana piosenka Gori, gori, moja zwiezda (Świeć, świeć, gwiazdo moja) ze znaną melodią w wykonaniu Anny German. Bardzo popularną.

Słuchałem jej ze wzruszeniem, bo przypomniała moje kresowe dzieciństwo i pięknie śpiewaną przez Ojca  piosenkę-  też rosyjskiego pochodzenia- o gwiazdeczce co błyszczała i inną białoruską o gwiazdach co na niebie świeciły, gdy staruszka przygarnęła zziębniętego sierotę (Wieczer  byu, świerkali zwiozdy…)

Ta wiekowa piosenka może wzruszać i dziś
. Oto, co pisze w komentarzu internautka: „Gdy tego słuchałam wielkie jak groch łzy płynęły mi po policzkach a w gardle coś tak strasznie ścisnęło, że nie mogłam wywołać nawet odruchu przełykania... nie da się słowami opisać tego co czuje się słuchając tego…”

Inny internauta dodaje piękne tłumaczenie dwu pierwszych wersów, co brzmi jak ojcowe „O, gwiazdeczko, coś błyszczała, gdym ja ujrzał świat”

Świeć, gwiazdo moich dobrych dni,
Przyjazna dla mnie gwiazdo, świeć.

Jej dzieje są niezwykłe.
Romans napisany w 1847 roku na 700- lecie Moskwy przez kompozytora Piotra Bułachowa do słów Władimira Czujewskiego miał jakoby zawierać proroctwo o odkryciu planety Neptun (rzeczywiście, komunikat o jej odkryciu ukazał się kilka miesięcy później), co sprawiło, że pieśń stała się bardzo popularna.

Kiedy w roku 1915
u początku wojny została nagrana na płytę zyskała popularność dzięki podtekstowi patriotycznemu. Od początku władzy radzieckiej była zakazana jako pieśń białogwardyjska, ponieważ wedle legendy jej autorem miał być sam Kołczak. W latach 50-60 ub. wieku zakaz wycofano, ale wykonywana była jako pieśń ludowa. Współczesne internetowe wpisy obcojęzyczne do dziś tę wersję podają w tytułach. Dopiero w opisach znajduje się nazwisko kompozytora. Tłumaczona jest na wiele języków zachodnich i wykonywana przez znane zespoły.

Podobny los spotkał piosenkę mego dzieciństwa, „Pożegnanie Słowianki
” znaną w Polsce, o wierzbach płaczących (nie wiem, jak teraz, ale „za sowietów” z głośników na dworcach, pieśnią tą żegnano pociągi do Moskwy), „Na sopkach Mandżurii”, też rosyjską wojskową pieśń z XIX wieku, czy równie popularne „Serce Słowianki”. Mają kompozytorów, autorów tekstów, a wykonywane są jako rosyjskie pieśni ludowe. Podobny los spotkał niemiecką „Lorelei”. Jeszcze w latach siedemdziesiątych ub. wieku, gdy podejmowałem temat legend średniowiecznej Europy, w NRD omijano pieśń Heinego, bo jest pośrednio związana z Wagnerem. Tekst autorstwa H. Heinego, spalony w Norymberdze (jak wiadomo Heine był Żydem) przecież bardzo popularny był publikowany w faszystowskich Niemczech jako prastara pieśń ludowa. Właśnie tę interpretację wtedy spotkałem. Prof. Bartoszewski opowiadał o swojej przygodzie z Lorelei we wspomnieniach okupacyjnych.

Oto pełny rosyjski tekst i polskie tłumaczenie, inne niż w napisach w filmie telewizyjnym (nie wiem, czyje)

1.
Гори, гори, моя звезда.                                     
Звезда любви приветная!
Ты у меня одна заветная,
Другой не будет никогда.

2.
Сойдёт ли ночь на землю ясная,
Звёзд много блещет в небесах,
Но ты одна, моя прекрасная,
Горишь в отрадных мне лучах.

3.
Звезда надежды благодатная,
Звезда любви волшебных дней,
Ты будешь вечно незакатная
В душе тоскующей моей!
4.
Твоих лучей небесной силою
Вся жизнь моя озарена.
Умру ли я – ты над могилою
Гори, сияй, моя звезда!


1. Świeć, świeć, moja gwiazdo.
Przyjazno gwiazdo miłości!
Jesteś moim jedynym skarbem,
Innej niech mi więcej nie będzie.

2.
Kiedy jasna noc zapada na ziemi
Wiele gwiazd świeci na niebie,
Ale tylko ty, moja przepiękna,
Świecisz mi pocieszającymi promieniami.

3.
Błogosławiono gwiazdo nadziei ,
Gwiazdo miłości magicznych dni,
Będziesz wiecznie niezachodzącą
W mojej tęskniącej duszy!

4.
Niebiańską mocą Twych promieni
Całe moje życie jest oświetlone.
A kiedy umrę, Ty nad grobem
Świeć, błyszcz, moja gwiazdo.

"nihil novi sub sole atque adeo  telewizore"




Zdjęcie www.sxc.hu/  bosela

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.