Rak piersi po 50
PO PIĘĆDZIESIĄTCE SZCZEGÓLNIE WARTO PAMIĘTAĆ O BADANIACH
Wiek jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka zachorowania na raka piersi. Według Krajowego Rejestru Nowotworów większość zachorowań — około 80% — dotyczy kobiet po 50. roku życia. Z kolei w zestawieniu Narodowego Portalu Onkologicznego za 2022 rok na
grupę w wieku 50–69 lat przypadało 48,7% zachorowań na raka piersi w Polsce.
Źródła: Krajowy Rejestr Nowotworów, Narodowy Portal Onkologiczny.
Regularna mammografia ma znaczenie również wtedy, gdy kobieta czuje się dobrze i nie zauważa żadnych niepokojących zmian. Badanie pozwala wykrywać nieprawidłowości, zanim dadzą odczuwalne objawy, a wczesne rozpoznanie zwiększa szanse na skuteczne leczenie.
Źródło: Pacjent.gov.pl
Myśl o wyniku może jednak budzić obawy o rodzinę, pracę i przyszłość. Pierwszym krokiem może być sprawdzenie daty ostatniego badania, telefon do placówki albo poproszenie bliskiej osoby o
towarzyszenie. Końcówka Różowego Października to dobry moment, żeby przypomnienie o zdrowiu zamienić w konkretny plan.
Obok zachęty do badań pozostaje pytanie: jak wspierać kobietę, która już usłyszała diagnozę?
TANGO NA ODDZIALE ONKOLOGICZNYM
Mirosława Pawełek była po chemioterapii i mastektomii, w trakcie radioterapii, kiedy wspólnie z Mariuszem, tancerzem poruszającym się na wózku, zatańczyła tango na oddziale onkologicznym w Gliwicach. Występ przyciągnął uwagę pacjentów i personelu. Dla niej samej stał się jednym z doświadczeń, które podczas leczenia dodawały otuchy.
Ta historia przypomina, że w codzienności wyznaczanej przez badania, wyniki i kolejne wizyty pozostaje też miejsce na zainteresowania, relacje i chwile radości. Do tego wątku wraca Renata Zielezińska, autorka i prowadząca podcast „Dobrze Tu Być”.
– Nie pozwól, żeby choroba była jedyną rzeczą, która wydarza się w Twoim życiu – mówi w odcinku „Balsam dla duszy w procesie zdrowienia”.
W jej refleksji jest miejsce zarówno na zwyczajne przyjemności, jak i odpoczynek czy trudne emocje. Kobieta podczas leczenia nadal ma własne potrzeby i prawo do decydowania, na co ma ochotę oraz siłę. Dla jednej będzie to spotkanie z bliskimi, dla innej spokojny wieczór bez
rozmów o zdrowiu.
NIE TRZEBA UDOWADNIAĆ, ŻE JEST SIĘ SILNĄ
Historie kobiet po diagnozie pokazują, jak różne mogą być ich potrzeby. Dla jednej osoby wsparciem będzie wspólne wyjście, dla innej — przejęcie zakupów, transport na leczenie albo obecność kogoś, kto nie oczekuje rozmowy. Pomoc zaczyna się od zapytania, czego dana osoba potrzebuje, i uszanowania odpowiedzi.
– Pozwól sobie na niemoc. Nie musisz udowadniać, że jesteś silna. Jeśli trzeba – połóż się. Płacz. Krzycz. Poproś o pomoc – mówi Joanna Podolska, która przeszła leczenie raka piersi.
Przyjmowanie pomocy nie wymaga zachowywania pogody ducha. Bliscy mogą towarzyszyć chorej także wtedy, gdy brakuje jej siły, chce milczeć albo rozmawiać o czymś innym niż wyniki i leczenie.
– Potrzebowałam obecności, bliskości, świadomości tego, że ktoś jest obok i przy tym akceptacji tego, że milczę – wspomina Małgorzata Obuch-Woszczatyńska.
Wspólne spędzanie czasu nie musi oznaczać szukania pocieszających słów. Czasem ważniejsze jest pozostanie obok bez zadawania kolejnych pytań, udzielania rad czy oczekiwania rozmowy o samopoczuciu.
KONKRETNA POMOC PRZYNOSI ULGĘ
Izabela Neumann-Tarasiewicz, prezeska i fundatorka Fundacji Onkosiła oraz wolontariuszka na oddziale onkologii klinicznej od ponad 15 lat, zna chorobę nowotworową z perspektywy pacjentki i osoby wspierającej innych. Pierwszą diagnozę raka piersi usłyszała w wieku 35 lat, kiedy jej córka miała półtora roku. Jej historia przypomina, że choroba może pojawić się również przed pięćdziesiątką.
W rozmowie z Renatą Zielezińską wspomina pomoc przyjaciół, którzy podczas jej ekonwalescencji po operacji zabrali córkę na tydzień nad morze razem ze swoimi dziećmi. Mogła odpoczywać, a zdjęcia dziewczynki bawiącej się na plaży przynosiły jej ulgę.
– Nie pomagajmy chorobie, tylko pomagajmy żyć osobie, która z nią żyje – podkreśla Izabela Neumann-Tarasiewicz.
Praktyczne wsparcie może oznaczać przygotowanie posiłku, opiekę nad dzieckiem, przywiezienie zakupów lub towarzyszenie podczas wizyty. Warto zaproponować konkretną czynność i termin, pozostawiając drugiej osobie możliwość przyjęcia pomocy albo odmowy.
O tych doświadczeniach opowiadają rozmówczynie Renaty Zielezińskiej w podcaście „Dobrze Tu Być” [4]. Choroba, codzienność i wsparcie łączą cykl trzech odcinków: rozmowę z pięcioma kobietami, spotkanie z Izabelą Neumann-Tarasiewicz oraz odcinek solo „Balsam dla duszy w procesie zdrowienia”. Podcast publikowany jest na kanale „Dobrze Tu Być” na YouTube
MAMMOGRAFIA PRZEZ CAŁY ROK — TAKŻE PO RÓŻOWYM PAŹDZIERNIKU
Bezpłatna mammografia w programie NFZ jest dostępna przez cały rok, w placówkach stacjonarnych i mammobusach. Mogą z niej korzystać kobiety w wieku 45–74 lat, spełniające warunki programu, zasadniczo co 24 miesiące, bez skierowania. Dla określonych grup kobiet po leczeniu raka piersi przewidziano badanie co 12 miesięcy.
Zapisy prowadzą realizatorzy badań. Można też skorzystać z centralnej e-rejestracji przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Szczegółowe zasady udziału opisuje Pacjent.gov.pl
Jeśli pojawi się guzek lub inna niepokojąca zmiana w piersi, należy zgłosić się do lekarza — niezależnie od wieku i terminu kolejnego badania profilaktycznego.












Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.