Eliza Anna Falkiewicz - poezja 2
Nosiłam cię w sobie (dla córki)
pod polskim sercem i sydnejskim niebem
Zostałaś we mnie na zawsze
uwięziona między szczęściem i tęsknotą
zaplątana w bajki z obcych sobie krain
Nosiłam cię w sobie
gdy słysząc papugi myślałam
o warszawskich gołębiach
gruchających swojsko
Dałam polskie dzieciństwo
mowę i prawdziwą Ciocię
Babcię i Dziadka - siwiejących bohaterów
którzy zostawili wszystko
by przywieźć nam miłość
Cztery pory szczęścia (dla Harwusia)
cztery zimy
pachnące mlekiem
umorusane twarożkiem
rozmarzone bajką
cztery wiosny
zabarwione radością
umilone pieszczotami
przeplatane śmiechem
cztery jesienie
utkane z przytuleń
wypełnione troską
zapatrzone w ciebie
cztery lata
za rączkę ze szczęściem
gotowe na podróż
w nieskończoność
Ochotnik na życie (dla Hugo)
Malutki z wielkimi planami
Bezimienny Niewidoczny Kochany
Rozpycha się w brzuchu wodząc nas za nos
Co cię zatrzymuje nasz ochotniku na życie
Przecież nie deszcz i burze
ani fale morza tasmańskiego
skaczące do gardeł nastroszonym skałom
Czy potrzebujesz więcej czasu na przemyślenia
zanim przywitasz się z konającą Ziemią
Czy na pożegnanie ze Światłem
które wysłało cię do walki ze złem
Nie zwlekaj wojowniku
w biało-czerwonym szkockim kilcie
Czekamy na ciebie
jak świat
na zbawienie
Powyższe utwory pochodzą z polsko-angielskiego zbioru Inter Mundos Elizy Anny Falkiewicz
Warto przeczytać https://www.kobieta50plus.pl/pl/weranda-literacka/eliza-anna-falkiewicz-poezja















Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.