Weranda literacka

Grażyna Jakubowska-Zielińska „Ocalone wspomnienia. Najgorszy był strach. Prawdziwe historie.”

Książka pokazuje, że wszystko zależy od ludzi, którzy dzielą się na tych złych i dobrych, a narodowość nie ma znaczenia. Pomimo dramatyzmu wydarzeń daje nadzieję, że to zwykli Ludzie stają się niezwykłymi Bohaterami...
Książka pokazuje, że wszystko zależy od ludzi, którzy dzielą się na tych złych i dobrych, a narodowość nie ma znaczenia. Pomimo dramatyzmu wydarzeń daje nadzieję, że to zwykli Ludzie stają się niezwykłymi Bohaterami. Historia kołem się toczy, a książka udowadnia, że mimo tragedii dobro zwycięża”  z recenzji wydawniczej Kariny Kozłowskiej.  

Wojna to największe zło, jakie może rozpętać człowiek. Wojna nie oszczędza nikogo i niczego. Jest jak rozjuszony potwór, który pochłania wszystko na swojej drodze – nie ma tu wyjątków, ucierpi każda strona.

 

Wspomnienia z dzieciństwa powinny być radosne, kojarzone ze wspaniałą zabawą i zabawnymi zdarzeniami. Powrót do wspomnień z dzieciństwa powinien wywołać uśmiech na twarzy, nostalgię za przeszłością. Tylko nie zawsze tak jest.

 

Książka ta to zbiór wspomnień ludzi, którzy w wojnę byli dziećmi lub młodymi ludźmi, wchodzącymi dopiero co w dorosłe życie. Moi bohaterowie nie mają radosnych wspomnień. Powrót do przeszłości, do dziecięcych lat sprawia ból i powoduje napływ łez do oczu. Basia, czteroletnia dziewczynka, która nie rozumie, jak można być człowieka za to, że sięgnął po ugotowany ziemniak przeznaczony dla kur. Natalka, warszawska panienka, która, będąc u babci, na próżno pierze sobie białe atłasowe wstążki, aby pięknie wyglądać w szkole pierwszego września.

Jedenastoletni Józef oddycha czarnym dymem unoszącym się nad obozem w Treblince. Mała Krysia przenosi ciężkie karabiny i ciągle towarzyszy jej strach o ojca. Oby tylko nie zabrało go Gestapo. Fragmenty kroniki szkolnej pisanej niemal dzień po dniu zawieruch wojennej przez siostrę zakonną, kierowniczkę Szkoły Podstawowej w Kostowcu, Marię Szozdę. Poświecenie sióstr zadziwia odwagą, miłością do dzieci. Nie raz, nie dwa ryzykują życiem, aby ocalić te młode istnienia.

 

Jakże wzruszające są wspomnienia córek, które opowiadają o losach wojennych swoich rodziców. Jak trzeba je pielęgnować, aby nie zapomnieć, aby przekazać dalej. Aby nie pominąć choćby drobiazgu. Każde wspomnienia, każda myśl jest ważna.

 

Nie bójmy się pytać naszych najbliższych o tamte czasy. Choć opowiadania są przerażające, towarzyszy im troska o nas. O nasze bezpieczeństwo. Oby nigdy wojna nie otworzyła swojej paszczy, nie pochłonęła nas i tych, co przyjdą po nas.” – wstęp do publikacji „Ocalone wspomnienia. Najgorszy był strach. Prawdziwe historie.” Wspomnienia zostały zebrane w latach 2018-2020 i opracowane przez Grażynę Jakubowską-Zielińską.

 

 

Grażyna Jakubowska-Zielińska. Fascynatka historii Polski. Ciekawa ludzi i miejsc z nimi związanych. Wielbicielka ogrodu i książek. 

 

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.