Weranda literacka

Modlitwa warszawska

Najkrwawsza bitwa naszej historii zasługuje na opisanie najpełniejsze z możliwych

Modlitwa warszawska


Oto posągu rozbity kamień,
Oto umarłe ulice.
Święta Maryjo, módl się za nami
O amunicję.

Oto bezduszny serca egzamin.
Oto po dwakroć ruiny.
Święta Maryjo, módl się za nami
O karabiny.

Gdzież, są granice ludzkich doświadczeń,
Gdzież, jest zapłata rozwalin?
Święta Maryjo, nikt tu nie płacze,
Gniew tu się pali.

Noc nam śmiertelne okrywa rany - 
Nim świt odsłoni nas blady,
Święta Maryjo, wstąp razem z nami
Na barykady.

Oto nam huczą strzały armatnie,
Na szańcach Żelaznej Bramy,
Święta Maryjo, w palbie ostatniej
Módl się za nami.
we Włoszech, wrzesień I944 r.

Artur Adam Międzyrzecki (1922-1996)

Wiersz pochodzi ze zbioru poezji: ""Warsaw Concerto". Powstanie Warszawskie w poezji." opracowanego przez Andrzeja Krzysztofa Kunerta, Warszawa 2004 r.

Jak pisze twórca tej antologii: Najkrwawsza bitwa naszej historii zasługuje na opisanie najpełniejsze z możliwych. A opisanie takie nie może się obyć bez uwzględnienia świadectw chwili najpełniejszych i najwierniejszych - świadectw poetyckich. Jestem przekonany, że tylko poezja jest w stanie próbować opowiedzieć nam jak przegrywali niezwyciężeni i jak umierali nieśmiertelni....

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Essa_z_tobom_67 25/02/2026, 18:50

    Koks wierz fajnie się czyta